Przejdź do treści

Steam Frame może być droższy niż Steam Machine. Przecieki sugerują cenę powyżej 1 100 dolarów

3 minuty czytania

Steam Controller jest już z nami od kilku miesięcy, Steam Machine również trafiło do pierwszej partii chętnych. Nie dziwi więc, że ludzie niecierpliwią się na myśl o premierze Steam Frame.

Premiera Steam Machine już za nami i choć sprzęt zebrał zasłużoną krytykę ze względu na swoją cenę, do jego kupna ustawiła się tak długa kolejka, że wielu chętnych będzie musiało poczekać na swój egzemplarz nawet do końcówki roku. Jako że pady Steam Controller zostały oddelegowane do przeprowadzenia desantu na rynek i zadebiutowały jeszcze wiosną, z trójki zademonstrowanych urządzeń niewydane zostały jedynie gogle Steam Frame. I na nie prawdopodobnie już wkrótce przyjdzie pora, chociaż świeże przecieki, przytoczone przez redakcję IGN, pozwalają sądzić, iż nie będziemy mieli do czynienia z tanim sprzętem. Jeśli pesymistyczny scenariusz się ziści, za nowoczesny VR/AR przyjdzie nam zapłacić więcej niż za już i tak drogawą Steam Machine.

Cena i możliwa data zapowiedzi Steam Frame

Informacje na temat potencjalnej ceny urządzenia pochodzą z usuniętego już streama znanego leakera Tylera McVickera. Według podanych przez niego doniesień cena startowa gogli Steam Frame ma wynosić co najmniej 1100 dolarów. Dla porównania, cena najtańszego wariantu Steam Machine w Stanach Zjednoczonych to 1 049 dolarów (4 389 zł w Polsce). W przypadku, gdy na metce gogli rzeczywiście będzie widniała liczba pokrywająca się z tą przedstawioną w plotkach, będziemy musieli liczyć się z wydatkiem w okolicach 4 500 zł. Czy to dużo, czy też mało – to już podlega indywidualnej ocenie.

Co prawda przypuszczenia te bazują wyłącznie na wypowiedzi na jednej osoby, niemniej wycena na tym (lub podobym) poziomie nie jest pozbawiona sensu. Wydany w 2019 roku zestaw Valve Index kosztował na premierę aż 999 dolarów, co jak na ówczesne standardy było kwotą bardzo wysoką. W związku z tym wyższa kwota za nowocześniejszy sprzęt wydaje się prawdopodobna. To, jak dużo okaże się skłonnych do wyłożenia jej za gogle VR/AR, pozostaje zaś osobną kwestią.

Ciekawie wygląda również kwestia harmonogramu wydawniczego. Premiera Steam Machine nastąpiła około 7 tygodni po debiucie kontrolera Steam Controller, a jeśli Valve zechce utrzymać dotychczasowe tempo, istnieje spora szansa na to, że oficjalna strona Steam Frame w sklepie Steam może się pojawić już 10 sierpnia. Przypuszczenie to pokrywa się z inną wypowiedzią McVickera, wedle której premiera tytułowego sprzętu jest tuż tuż.

Kryzys na rynku podzespołów nie oszczędza nikogo

Pod maską Steam Frame ma znaleźć się procesor Snapdragon 8 Gen 3. Uzupełnieniem procesora będzie 16 GB RAM DDR5 oraz dysk o pojemności 256 GB lub 1 TB. Szkopuł w tym, że wszystkie z tych komponentów obecnie należą do najtańszych. Qualcomm niedawno poinformował o podniesieniu cen swoich układów, z kolei ceny RAM-u i pamięci masowej stanowią osobną historię, której chwilowo bliżej do koszmaru niż do bajki. Zbierając wszystkie problemy do kupy, okazuje się, iż wysoka cena Steam Frame nie powinna wcale stanowić niespodzianki, albowiem koszt produkcji urządzenia z pewnością przekroczył wstępne założenia Valve.

Jak już jednak zostało wspomniane, wspomniana cena 1 100 dolarów wynika z plotek, a Gabe Newell i spółka nadal usilnie milczą w kontekście swojego najnowszego produktu.

0 komentarzy

Zostaw komentarz