Dziś iPhone 18 Pro i 18 Pro Max oficjalnie trafiły do sklepów, a w sieci możemy znaleźć informacje o tym, że układy A20 Pro są prawdziwymi demonami prędkości, na dodatek z ogromnymi komorami parowymi, dzięki którym mają utrzymywać wydajność nawet pod dużym obciążeniem. Okazuje się, że w testach iPhone 18 Pro Max mocno się nagrzewa na obudowie, ale nie jest to bynajmniej wada, a przemyślana decyzja Apple, dzięki której smartfon jest jeszcze bardziej wydajny.
Ciepło ma się rozchodzić
W swoim teście obciążeniowym, Arun Maini (popularny youtuber technologiczny), zauważył że choć iPhone 18 Pro Max osiągnął najlepsze wyniki we wszystkich możliwych benchmarkach, to przy tym mocno się nagrzewał – zdecydowanie mocniej niż iPhone 16 Pro Max czy 17 Pro Max. Jednocześnie iPhone 18 Pro Max najszybciej schładzał się do temperatury pokojowej i to właśnie jest efekt zastosowania masywnej komory parowej. Apple postawiło na jak najbardziej efektywne odprowadzanie ciepła z dala od chipu, wykorzystując do tego aluminiową obudowę iPhone’ów 18 Pro. Dzięki temu sam procesor pozostaje relatywnie chłodny, nawet pod dużym obciążeniem, bo całe ciepło rozprowadzane jest równomiernie po obudowie.
Nie zawsze tak było
Doskonale pamiętam, że w czasach iPhone’a X i XS Apple miało spory problem z przegrzewaniem się swoich chipów. Wystarczyło dosłownie kilka minut pracy pod większym obciążeniem, żeby ekran się ściemniał, a wydajność spadała. W następnych generacjach było trochę lepiej, ale aż do zeszłego roku nie dostaliśmy rozwiązania tego problemu. Okazało się nim wprowadzenie komory parowej w iPhone’ach 17 Pro i 17 Pro Max, które są całkiem dobre w odprowadzaniu ciepła z procesora. W tym roku Apple po prostu trzykrotnie zwiększyło powierzchnię komory parowej i z „niezłego” poziomu, wskoczyło na „doskonały” w kwestii odprowadzania ciepła od chipu A20 Pro.
Efekty tej ulepszonej konstrukcji widać także w wynikach benchmarków. W teście graficznym 3DMark procesor A20 Pro wykręcił rekordowe 9024 punkty, zdecydowanie pokonując Samsunga S26 Ultra (7970 pkt), iPhone’a 17 Pro (5911 pkt) i iPhone’a 16 Pro (4860 pkt). Ten sam stan utrzymywał się też pod stałym obciążeniem, a po wyłączeniu aplikacji testowych telefon chłodził się też najszybciej z całego zestawienia.











0 komentarzy