Kapitalizacja rynkowa firmy AMD po raz pierwszy przekroczyła poziom 1 biliona dolarów. Cena akcji na dzień dzisiejszy wynosi już ponad 615 dolarów. Tak istotny moment w swojej historii firma zawdzięcza oczywiście nie graczom i popularności swoich produktów konsumenckich, lecz dużym zainteresowaniem inwestorów zwracających uwagę na nadal rozwijającą się działalność firmy w obszarze sztucznej inteligencji i centrów danych. Gwałtowny wzrost wyceny AMD to tylko przejaw nieprzerwanego szału na ciągłe inwestycje w tym obszarze, które zwykłym użytkownikom sprzętu tej marki nie przyniosą właściwie niczego dobrego.
AMD wyraźnie skupia się na dostarczaniu infrastruktury dla sztucznej inteligencji
Jak podaje serwis TechPowerUp, to osiągnięcie plasuje AMD na 16. miejscu wśród najcenniejszych firm świata pod względem kapitalizacji rynkowej, co oznacza awans w rankingu. Oznacza to, że AMD dogania gigantów branżowych i samo stało się jednym z nich, dołączając do takich firm jak Broadcom, Tesla, NVIDIA i Apple w klubie firm wartych bilion dolarów. Osiągając najwyższy poziom w trakcie sesji wynoszący 615,98 USD za akcję, wartość AMD wzrosła o prawie 10% w stosunku do piątkowego zamknięcia, kiedy to akcje spółki notowano po cenie 559,91 USD. W przypadku firmy tej wielkości tak znaczący wzrost w ciągu jednego dnia jest po prostu niewiarygodny.

Tymczasem dla entuzjastów komputerów PC plan produktowy AMD na rok 2026 nie wyglądał szczególnie zachęcająco. Firma nie wprowadziła w tym roku na rynek procesorów Ryzen opartych na architekturze Zen 6 ani nowej architektury Radeon. Portal VideoCardz donosi, że zamiast tego podczas targów Computex zaprezentowano procesor Ryzen 7 7700X3D oparty na architekturze Zen 4, jubileuszowy model Ryzen 7 5800X3D oraz szeroko dostępną kartę graficzną Radeon RX 9070 GRE opartą na architekturze RDNA 4. Żadne z tych rozwiązań nie jest nowością pod względem architektury.
Nie będzie zatem kontrowersyjnym stwierdzenie, że choć firma AMD nie zrezygnowała z rynku konsumenckiego i nie zapomniała jeszcze całkowicie o zwykłych entuzjastach i użytkownikach, to jej publiczna uwaga wyraźnie skupia się obecnie na czerpaniu zysków z szału na rozwój sztucznej inteligencji. Lisa Su nadal wygłosiła w tym roku przemówienie inauguracyjne AMD podczas targów CES, choć znaczna część tej prezentacji dotyczyła platform Instinct, Helios oraz infrastruktury sztucznej inteligencji. Ogłoszenia dotyczące rynku konsumenckiego i gier podczas wydarzeń takich jak Computex i IFA coraz częściej przedstawia Jack Huynh, dyrektor ds. obliczeń i grafiki, którego prezentacje również koncentrowały się na sztucznej inteligencji.
Wszystko to kosztem konsumentów i ogromnych zmian na rynku PC
Firma AMD odnotowała rekordowe przychody w drugim kwartale 2026 roku w wysokości 11,5 mld dolarów, co oznacza wzrost o 50% w ujęciu rok do roku. Przychody z segmentu centrów danych wyniosły 6,7 mld dolarów, co stanowi wzrost o 107% i 58% całkowitych przychodów kwartalnych AMD. Segmenty klientów indywidualnych i gier wygenerowały łącznie „zaledwie” 3,8 mld dolarów.
Jesteśmy niewątpliwie świadkami jednej z najbardziej dramatycznych zmian w historii rynku komputerów PC. Będące niegdyś filarami produktów konsumenckich firmy takie jak Nvidia i AMD przestają być w pełni zainteresowane swoją byłą docelową grupą klientów, skupiając się na lukratywnych zyskach zapewnianych im przez kolejne centra danych. Mamy już praktycznie pewność, że nowa generacja kart graficznych pojawi się z dużym opóźnieniem w 2027 roku, choć niektórzy zakładają, że możemy czekać nawet do roku 2028.











0 komentarzy