Przejdź do treści

Nintendo uspokaja graczy – kolejnej podwyżki Switcha 2 na razie nie będzie, mimo że ceny pamięci rosną

3 minuty czytania

Nintendo nie planuje kolejnej podwyżki cen Switcha 2, a problem z dostępnością pamięci nie jest obecnie dla firmy poważnym zagrożeniem. Takie zapewnienia przekazał prezes Shuntaro Furukawa podczas spotkania z inwestorami.

Wesprzyj redakcję i dodaj PC Format do ulubionych źródeł w Google. To dla nas bardzo ważne!

W czasach, gdy Sony i Microsoft coraz częściej sięgają do kieszeni graczy, Nintendo zaczyna wyróżniać się bardziej zachowawczym podejściem do swojej konsoli, co widać po najnowszym ogłoszeniu prezesa prezes Shuntaro Furukawy, w kwestii drożejącej pamięci RAM i cen Nintendo Switch 2.

Nintendo nie zamierza podnosić cen

Furukawa poinformował, że sytuacja na rynku pamięci nie uległa większym zmianom, ale Nintendo jest w stanie zabezpieczyć wystarczające ilości komponentów potrzebnych do produkcji Switcha 2. Firma nie rozważa również kolejnych zmian cen sprzętu. To istotna deklaracja, szczególnie że wcześniej w tym roku japoński producent już zdecydował się na drobną podwyżkę. Od 1 września cena Switcha 2 wzrosła w Europie z 469,99 do 499,99 euro, a w USA z 449,99 do 499,99 dolarów. W Polsce Switch 2 zdrożał z 2199 zł do 2299 zł.

Myślę, że działania Nintendo warto zestawić z sytuacją konkurencji. Sony poinformowało właśnie o wzroście kwartalnego zysku operacyjnego o 45 proc., do 622,3 mld jenów, czyli około 3,95 mld dolarów. Jednocześnie firma mierzy się z rosnącymi cenami pamięci, a sprzedaż PS5 w ostatnim kwartale wyniosła 2,6 mln sztuk, wobec 4 mln w analogicznym okresie poprzedniego roku. Sony podniosło ceny konsol już dwukrotnie w ciągu niecałego roku i wydaje się, że to jeszcze nie koniec. Microsoft również przeprowadził kolejną podwyżkę Xboxów, która weszła w życie w sierpniu 2026 roku (poprzednia w 2025 roku). W tym momencie za bazowe PS5 trzeba zapłacić około 3299 zł, podczas gdy w dniu premiery było to 2299 zł. Sony podniosło ceny PS5 o 1000 zł na przestrzeni ostatnich 6 lat.

To generacja Nintendo

Na tle coraz droższej konkurencji Nintendo zyskuje sympatię graczy za swoją bardziej przewidywalną politykę cenową i wydawniczą. Nie chodzi wyłącznie o to, że firma na razie nie zapowiada kolejnych podwyżek, bo Switch 2 otrzymuje również regularny dopływ nowych gier na wyłączność, takich jak Mario Kart World, Donkey Kong Bananza, Kirby Air Riders, Pokémon Pokopia, Mario Tennis Fever czy remake The Legend of Zelda: Ocarina of Time. Pod względem częstotliwości premier własnych produkcji Nintendo absolutnie deklasuje konkurencję w tej generacji. W przeciwieństwie do konkurentów nie zamierza też rezygnować z nośników fizycznych, które „zabiło” Sony, a Microsoft jeszcze nic na ten temat nie powiedział.

Nie oznacza to jednak, że sytuacja finansowa Nintendo jest idealna. Z najnowszych danych wynika, że kwartalny zysk operacyjny firmy spadł o 16 proc., do 73,9 mld jenów, a wyniki okazały się słabsze od oczekiwań analityków. Inwestorów niepokoi również niedobór dużych premier na Switcha 2 (choć moim zdaniem pod tym kątem jest całkiem nieźle). Nintendo utrzymało jednak prognozę sprzedaży 16,5 mln konsol w bieżącym roku fiskalnym i nie zmienia swoich planów finansowych. Na razie firma wydaje się więc trzymać rozsądnego kursu i nie przerzucać swoich problemów na graczy.

Wesprzyj redakcję i dodaj PC Format do ulubionych źródeł w Google. To dla nas bardzo ważne!

0 komentarzy

Zostaw komentarz