Niestety, ostatnie plotki okazały się prawdziwe, a kolejne osoby związane do tej pory z marką Xbox, w tym te, które mogą pochwalić się długim stażem, żegnają się z pracą. Szef zespołów deweloperskich Xboksa, Matt Booty, wysłał do pracowników wiadomość nakreślającą dalsze kroki w ramach restrukturyzacji działu gier Microsoftu. Działania obejmują likwidację 268 etatów, głęboką reorganizację wewnętrznych struktur oraz przekazanie nadzoru nad kluczowymi markami większym wydawcom. W ramach zmian rozwój serii Halo oraz nadzór nad wybranymi studiami przejmie Activision, z kolei znanemu z gry Hellblade zespołowi Ninja Theory grozi zamknięcie, jako że tajemniczy inwestor wycofał się z umowy.
Xbox tnie etaty i oddaje Halo Activision
Jak możemy przeczytać w liście opublikowanym na korporacyjnym blogu, najnowsza faza zmian w obrębie Xboksa wiąże się z likwidacją 268 stanowisk w Halo Studios, innych zespołach deweloperskich typu first-party oraz w samych strukturach zarządzania centralnego Xbox Game Studios. Wedle informacji przytoczonych przez Matta Booty’ego, uwzględniając działania poczynione od lipca, koncern zrealizował około trzech czwartych zaplanowanego procesu restrukturyzacji, więc prawdopodobnie czeka nas jeszcze jedna, acz już mniejsza, fala zwolnień. Podkreślono przy tym, iż głównym celem procesu jest zmniejszenie liczby odrębnych jednostek biznesowych, zacieśnienie współpracy między zespołami oraz lepsze wykorzystanie zaplecza wydawniczego.
Na restrukturyzacji zyska Activision, które zostało obsadzone w roli zwierzchnika studiów Rade i World’s Edge. To właśnie ta firma skupi się na produkcji kolejnej odsłony serii Halo, do czego powołany zostanie nowy, odrębny zespół, działający niezależnie od twórców Call of Duty. Dotychczasowe Halo Studios zostanie znacznie zmniejszone i skupi się wyłącznie na wsparciu wydanych już gier oraz społeczności zgromadzonej wokół marki.
Activision rozszerzy zakres swoich działań o World’s Edge oraz Rare. Activision zajmie się również tworzeniem kolejnej części serii Halo pod kierownictwem nowego, specjalnie utworzonego zespołu, który będzie działał niezależnie od bieżących prac i planów związanych z serią Call of Duty. Niewielki zespół w Halo Studios będzie nadal wspierał społeczność Halo oraz gry tej serii dostępne na rynku.
Matt Booty
Przetasowania w Bethesdzie, połączenie Playground i Turn 10
Reorganizacja objęła również pozostałe filary gamingowego segmentu Microsoftu. Bethesda przejmie bezpośredni nadzór nad studiem Obsidian, które, poza kontynuowaniem bieżących projektów (w tym gry Grounded), rozpoczęło prace nad nowym tytułem z uniwersum Fallout we współpracy z zespołem Bethesda Game Studios. Z kolei studio King, odpowiedzialne za segment mobilny, włączy w swoje struktury zespół Microsoft Casual Games.
Duże zmiany zaszły także u twórców gier wyścigowych i fabularnych. Zespoły Playground Games oraz Turn 10, które od ponad dekady blisko ze sobą współpracowały, zostaną formalnie połączone w jedno studio skupione wokół rozwoju marek Forza oraz Fable.
Ninja Theory w niebezpieczeństwie, Undead Labs na wolności
W komunikacie nie zabrakło doniesień na temat losu studiów, które swego czasu miały trafić pod katowski topór. Jak się okazuje, co najmniej jednemu z nich może nie udać się go uniknąć. Poinformowano, iż w ślad za studiami Compulsion oraz Double Fine, które w sierpniu odzyskały niezależność wraz z prawami do swoich marek i finansowaniem, podobne warunki wynegocjowało Undead Labs. Zespół ten, współpracując z nowym wydawcą, nadal planuje wydać State of Decay 3 w usłudze Game Pass w dniu jej premiery.
W trudnym położeniu znalazło się natomiast Ninja Theory. Po zerwaniu dwóch niezależnych umów inwestycyjnych Microsoft rozpoczyna z pracownikami konsultacje dotyczące proponowanego zamknięcia studia, chociaż zapewniono, że alternatywne rozwiązania wciąż są poszukiwane równolegle do prowadzonych rozmów. Nadal trwa także debata nad losem Arkane, twórców m.in. serii Dishonored i nowego Prey’a, a potrwa ona do końca roku. Ogólnofirmowe spotkanie podsumowujące dotychczasowe postępy zaplanowano na 6 października, więc być może wtedy dowiemy się jeszcze czegoś interesującego.











0 komentarzy