Obejrzeliście niedawną rozszerzoną prezentację rozgrywki Grand Theft Auto VI i coraz bardziej zastanawiacie się nad zakupem konsoli bieżącej generacji specjalnie z myślą o tym tytule? A może już od dawna wstrzymywaliście się od nabycia nowego sprzętu z myślą, że zdobycie go w niższej cenie u schyłku generacji i ogracie wszystkie zaległości tanim kosztem? Cóż. Nic bardziej mylnego. Sytuacja na rynku konsol chyba jeszcze nigdy nie była tak dramatyczna, a problemy z dostępnością i wysokie ceny niepokoją wszystkich, którzy nie zdążyli jeszcze zaopatrzyć się w aktualny sprzęt do grania. Przyglądamy się cenom i sprawdzamy, na co możecie się jeszcze zdecydować.
Xbox Series X – ceny sięgają już 5 000 złotych, kolejne podwyżki w drodze
Xbox Series X może i nie jest uznawany za propozycję, która chwyciła za serca rzesze fanów, ale za to nosi obecnie miano najdroższej bazowej wersji konsoli na rynku. Oferty w największych marketach sięgają już nawet pułapu zawrotnych 5 000 polskich złotych, co kiedyś było ceną nie do pomyślenia. Najniższa widoczna na zrzucie ekranu kwota 4 099 złotych dotyczy tylko wybranych sklepów. Widać tu również wyraźne problemy z dostępnością konsoli Microsoftu. W wielu sklepach jest ona zwyczajnie niedostępna do kupienia, co tylko potwierdza zarówno małe zainteresowanie wśród fanów, jak i wysokie koszta produkcji.

Xbox Series S – właściwie to nie ma już o czym rozmawiać, wybór tej konsoli za obecną cenę nie ma żadnego sensu
Śmiech na sali. Tyle można powiedzieć o obecnych cenach „budżetowej” propozycji Microsoftu. Zakup tej wersji konsoli wiąże się obecnie z wydatkiem na poziomie ponad 2 000 złotych. Biorąc pod uwagę coraz gorszą wydajność w grach, rzucającą się w oczy niską jakość obrazu i konkurencję ze strony Nintendo Switch 2 – ta opcja ma sens tylko, jeśli zdecydujecie się na zakup używanego egzemplarza.

PlayStation 5 – tanio już było, ale za to będzie drożej i bez fizycznych nośników gier
PlayStation 5 znajduje się teraz w dość komfortowej pozycji. Niekwestionowany zwycięzca tej generacji. Pomimo ogromnej fali krytyki związanej z ostatnimi decyzjami w kwestii zakończenia produkcji fizycznych nośników gier, ciągłych porażek wynikających z forsowania gier-usług, a także małej ilości tytułów ekskluzywnych – to wciąż jedyny sensowny wybór dla wielu osób szukających konsoli do gier. Co chyba najważniejsze, dostaniecie ją w cenie niższej niż u konkurencji. Coraz słabiej dostępna wersja bez napędu może zostać obecnie nabyta za trochę mniej niż 3 000 złotych. Wersja z napędem to ciekawszy przypadek, ponieważ możecie ją nabyć w podobnej kwocie, często z grą w zestawie.


PlayStation 5 Pro – tragedia
Zwycięzcą w kategorii najdroższej konsoli pozostaje PlayStation 5 Pro. Obecne ceny najbardziej wydajnego sprzętu do grania sięgają już 6 000 złotych. Jest drożej niż w przypadku Xbox Series S, ale nie aż tak drożej. Różnica w wydajności i jakości obrazu będzie natomiast wyraźnie widoczna. Trudno uznać obecne oferty tego urządzenia za opłacalne. Choć wiele osób może decydować się właśnie na nią, aby zapewnić sobie najlepsze doznania w zbliżającym się Grand Theft Auto VI, to większość graczy powinna być tak samo zadowolona dwukrotnie tańszą, bazową wersją PlayStation 5. Kupujcie tylko, jeśli macie za dużo pieniędzy.

Nintendo Switch 2 – czarny koń zestawienia
Porównywanie hybrydowej konsoli Nintendo do konkurencji nie ma tutaj większego sensu, gdyż rządzi się ona zupełnie innymi zasadami i przyciąga głównie szeroką ofertą gier ekskluzywnych, których nie znajdziecie nigdzie indziej. Dużo większa moc urządzenia względem poprzedniczki powoduje jednak, że coraz częściej pojawiają się na niej bieżące gry AAA, które zaskakują jakością obrazu, która bardzo często wypada tu nawet lepiej niż w przypadku konsoli Xbox Series S od Microsoftu. Jest ona także zdecydowanie najtańszą bazową wersją sprzętu do grania w tym zestawieniu. Za samą konsolę bez gier zapłacicie trochę poniżej 2 200 złotych. Może się skusicie?













0 komentarzy