Przejdź do treści

Call of Duty: Modern Warfare 4 – południowokoreański polityk chce, aby prezydent kraju zagrał w kampanię

2 minuty czytania

Fikcyjny atak Korei Północnej na Seul z nowej odsłony Call of Duty stał się argumentem w sporze o bezpieczeństwo Korei Południowej. Niezależny poseł Han Dong-Hoon wezwał prezydenta Lee Jae-myunga do zagrania w Modern Warfare 4, a minister kultury zapewnił, że gry nie podlegają cenzurze prewencyjnej.

Wesprzyj redakcję i dodaj PC Format do ulubionych źródeł w Google. To dla nas bardzo ważne!

Jak opisuje The Korea Herald, Han Dong-Hoon, niezależny parlamentarzysta i były minister sprawiedliwości, zażądał we wpisie na Facebooku, by prezydent Korei Południowej… zagrał w hit Activision. Polityk odniósł się tu do fabuły najnowszej odsłony serii Call of Duty (która osiągnęła już trudny do wyobrażenia dochód), w której Korea Północna przeprowadza niespodziewany atak na południowego sąsiada, a Seul staje się areną walk.

Call of Duty w debacie politycznej

Han podkreślił, że chciałby, aby obraz zniszczonej stolicy pozostał wyłącznie fikcją, ale jednocześnie zachęcił prezydenta do osobistego sprawdzenia, jak gra przedstawia skutki zaniedbań w przygotowaniu do obrony przed atakiem. Jego zdaniem zamiast krytykować produkcję za przedstawienie konfliktu na Półwyspie Koreańskim, warto zastanowić się, czy kraj byłby gotowy na podobny scenariusz.

Polecam prezydentowi zagranie w tę grę i doświadczenie na własnej skórze, jakie spustoszenie następuje, gdy przygotowanie obronne zawodzi.

Han Dong-Hoon

Parlamentarzysta zakwestionował między innymi ocenę północnokoreańskiego arsenału nuklearnego przez prezydenta oraz plany przyspieszenia przekazania Korei Południowej pełnej kontroli operacyjnej nad własnymi siłami zbrojnymi w czasie wojny. Zwrócił też uwagę na ograniczanie wspólnych ćwiczeń wojskowych z USA, co było pewnego rodzaju wieloletnią tradycją – tym razem jednak ukróconą przez administrację Trumpa, rzekomo w celu przypodobania się północnokoreańskiemu dyktatorowi. Fakt ten wywołał na Południu kontrowersje szeroko omawiane w prasie i środowiskach władzy, a także po prostu obawy o bezpieczeństwo Korei Południowej.

Bez cenzury, ale też bez głębszych wniosków

Wraz z premierą gry pojawiły się również głosy, że tego rodzaju tytuły powinny zostać ocenzurowane – od tego stanowiska odżegnywał się jednak południowokoreański minister kultury. Wszystko to pokazuje, że Call of Duty: Modern Warfare 4 stało się w Korei Południowej czymś więcej niż strzelanką: fikcyjny konflikt w dość niespodziewany sposób znalazł przełożenie na rzeczywistą i skomplikowaną sytuację podzielonego od kilkudziesięciu lat kraju oraz kwestie napiętych relacji i bezpieczeństwa. Pytanie tylko, czy to tylko bicie politycznej piany, a nie wstęp do zmiany architektury obronnej Półwyspu Koreańskiego.

Wesprzyj redakcję i dodaj PC Format do ulubionych źródeł w Google. To dla nas bardzo ważne!

0 komentarzy

Zostaw komentarz