Wygląda na to, że Nvidia ma plan, aczkolwiek jest to taki plan, który raczej nie przypadnie do gustu konsumentom. Najpierw korporacja zdecydowała się usunąć ze swojego oficjalnego sklepu karty graficzne GeForce RTX 5090, z kolei dosłownie chwilę później zniknęły z niego GeForce’y RTX 5080. Wedle relacji redakcji Tom’s Hardware, ceny tytułowych urządzeń skoczyły do poziomu ponad 2,2-krotności sugerowanej ceny detalicznej, a zapasy zebrane przez zewnętrznych sprzedawców kurczą się w zatrważającym tempie. W tle zaś krążą doniesienia o wstrzymaniu produkcji na rzecz układów dla sztucznej inteligencji oraz planowanym wariancie RTX 5080 z 24 GB pamięci VRAM.
Znikające GeForce’y RTX 5080 ze sklepu Nvidii
Ze sklepu giganta z Santa Clara zniknęły wszelkie wpisy i filtry dotyczące RTX-ów 5080, co jest powtórką z ostatnich wydarzeń z udziałem potężniejszych GeForce’ów RTX 5090. Co istotne, inne układy z rodziny Blackwell, taki jak choćby GeForce’y RTX 5070 i RTX 5070 Ti, wciąż widnieją na stronie, acz z dopiskiem „Brak w magazynie”, co wcale nie poprawia i tak już mocno nieciekawej sytuacji konsumentów szukających wydajnego GPU dla swojego komputera.
Usunięcie dwóch najmocniejszych modeli wywołało falę spekulacji o całkowitym wstrzymaniu ich produkcji. Co gorsza, zamieszanie w oficjalnej dystrybucji natychmiast przełożyło się na rynek detaliczny. Karta GeForce RTX 5080, która debiutowała w styczniu ubiegłego roku w cenie 999 dolarów, drastycznie podrożała. Najtańszy obecnie dostępny w amerykańskich sklepach model – PNY GeForce RTX 5080 ARGB Epic-X RGB OC – kosztuje 2199,99 USD, co stanowi ponad 2,2-krotność pierwotnej ceny premierowej. Eksperci wskazują, że przy obecnym tempie wyprzedaży zapasów wszelkie pozostałe na rynku RTX-y 5080 rozejdą się jeszcze przed nadejściem Black Friday.
Niewiele lepiej sytuacja prezentuje się w polskich sklepach. Wiele modeli rzeczonej karty zdążyło się już rozejść, a te, które pozostały, potrafią przestraszyć ceną. Dla przykładu, w jednej z sieci najtańszą opcją jest wariant Gainward GeForce RTX 5080 Python III 16GB GDDR7 kosztujący 8 799 zł. Jeszcze rok temu podobny produkt można było dorwać za nawet 3 tys. zł mniej. Różnica jest więc ogromna, acz wciąż nie tak drastyczna, jak na Zachodzie.
AI priorytetem i plotki o wariancie z 24 GB pamięci
Według doniesień branżowych, decyzja o ograniczeniu dostępności najwydajniejszych kart graficznych ze stajni kalifornijskiego przedsiębiorstwa wynika bezpośrednio ze zmiany jego priorytetów i przestawienia większości mocy produkcyjnych na technologie z segmentu sztucznej inteligencji. Nie brak opinii, iż Nvidia ma zamiar przeznaczać cenny krzem na potrzeby linii RTX Pro Blackwell, która opatrzona jest o wiele wyższą marżą, a co za tym idzie – generuje tony dolarów.
Osobną pogłoską jest zaś to, że miejsce RTX-ów 5090 w najbliższej przyszłości zajmą RTX-y 5080 z 24 GB pamięci. Fakt faktem, jej zwiększenie z 16 GB do 24 GB rozwiązałoby jeden z głównych zarzutów stawianych tym kartom, niemniej to nie wystarczy, aby były one w stanie w pełni zastąpić mocniejsze rodzeństwo. Model RTX 5080 posiada dwukrotnie mniej rdzeni CUDA, a przy tym nie ma co nastawiać się na to, że będzie on sprzedawany po okazyjnych cenach. Reasumując – tanio już było, a gigantom technologicznym nie zależy na tym, aby przywrócić rynek do stanu z początku 2025 roku.











0 komentarzy