Aleksander Aleksandrowicz Wiedachin, pierwszy zastępca prezesa zarządu Sbierbanku, jest zdania, że państwa, którym uda się wysunąć na prowadzenie w rywalizacji, jaką okazał się rozwój sztucznej inteligencji, zyskają przewagę porównywalną z tą wynikającą z okiełznania energii atomowej.
Sztuczna inteligencja, mimo upływu miesięcy i lat, nadal jest niezwykle gorącym tematem, do którego nader często lubią odwoływać się politycy oraz szefowie firm technologicznych, zapewniający o wspaniałości swoich produktów i ich niezbędności w codziennym życiu każdego człowieka. Aleksander Aleksandrowicz Wiedachin, pierwszy zastępca prezesa zarządu Sberbanku, zdaje się należeć po części i do jednej, i do drugiej grupy, w związku z czym uznał, iż ma sporo do powiedzenia w temacie AI. Zdaniem Rosjanina, opanowanie pełnego potencjału rzeczonej technologii pozwoli osiągnąć ogromne wpływy na arenie międzynarodowej. Wiedachin pokusił się nawet o porównanie sztucznej inteligencji do technologii nuklearnej, która odgrywała rolę głównego wyznacznika potęgi w ubiegłym wieku.
Z Aleksandrem Aleksandrowiczem Wiedachinem miała okazję porozmawiać agencja Reuters. W trakcie wymiany zdań mężczyzna przekazał, że Sberbank przechodzi płynną transformację w „konglomerat technologiczny skoncentrowany na sztucznej inteligencji”, a sama Rosja, jako jedno z siedmiu państw z podobnym osiągnięciem, może pochwalić się domowej roboty AI. Wiedachin podkreślił przy tym potrzebę opracowania własnych modeli AI na potrzeby kraju, a rozwiązania te powinny być możliwe do wykorzystania nawet we wrażliwych obszarach, takich jak służba zdrowia i edukacja. Aleksander wykluczył przy tym stosowanie „przeszkolonych” modeli pochodzących z zagranicy, jako że te trudno obdarzyć zaufaniem.
Nie można przesyłać poufnych informacji do zagranicznego modelu. Jest to po prostu zabronione. Takie działanie mogłoby prowadzić do bardzo nieprzyjemnych konsekwencji.
Aleksander Aleksandrowicz Wiedachin
Co ciekawe, wysoko postawiony przedstawiciel Sberbanku jest świadom tego, że Rosji będzie niezwykle trudno rywalizować z zachodnimi gigantami technologicznymi pod kątem rozwoju AI. Wśród mających na ten fakt wpływ czynników Wiedachin wymienił m.in. nałożone na Federację Rosyjską sankcje, co skutecznie utrudnia dostęp do oprogramowania oraz produktów niezbędnych do szkolenia i utrzymywania przy „życiu” modeli sztucznej inteligencji. Mężczyzna sądzi przy tym, iż przepaść między Rosją, Stanami Zjednoczonymi, a nawet Chinami, prawdopodobnie jeszcze bardziej się pogłębi w ciągu najbliższych lat. Z szacunków Aleksandra Aleksandrowicza wynika, iż wspomniane państwa już teraz mają przewagę rzędu od 6 do 9 miesięcy.
W trakcie swojego wystąpienia na panelu AI Journey Wiedachin określił sztuczną inteligencję mianem nowego atomu i powiedział, że to ona zadecyduje o tym, który kraj ma prawo nazywać się mocarstwem.
Nie można przesyłać poufnych informacji do zagranicznego modelu. Jest to po prostu zabronione. Takie działanie mogłoby prowadzić do bardzo nieprzyjemnych konsekwencji.
Aleksander Aleksandrowicz Wiedachin
Istotność sztucznej inteligencji dla rosyjskiej gospodarki potwierdził nawet Władimir Putin. Pytaniem pozostaje, czy z AI Rosja poradzi sobie lepiej niż z podbojem kosmosu i czy w tym przypadku realizacja projektu nie zostanie skutecznie udaremniona przez nieopłacone rachunki za prąd.
0 komentarzy