Muse Group przeprasza za wywołanie niepokoju użytkowników edytora audio i usuwa z regulaminu budzące wątpliwości zapisy.
Zespół odpowiedzialny za edytor audio Audacity zmienił politykę prywatności i opublikował w serwisie GitHub przeprosiny za zamieszanie związane z poprzednim regulaminem. Wątpliwości wzbudzały zapisy dotyczące zbierania danych użytkowników i ograniczeń korzystania z aplikacji.
Obiecano także, że w przyszłości wszystkie komunikaty związane z Audacity będą dokładnie sprawdzane przed opublikowaniem, aby nie wywoływać niepokoju użytkowników wynikającego z nieprecyzyjnych sformułowań. Według przedstawicieli Muse Group, obecnego właściciela aplikacji, cały problem jest wynikiem nieprecyzyjnego sformułowania poprzedniej wersji dokumentu.
Jeśli chodzi o zbieranie danych użytkownika, wyjaśniono, że są one wykorzystywane podczas sprawdzania, czy dostępna jest nowa wersja programu lub do raportowania błędów. W przypadku aktualizacji oprogramowania adres IP jest natychmiast anonimizowany. Muse Group przechowuje tylko trzy pierwsze oktety adresu. Firma sprawdza, z jakiego kraju pochodzi użytkownik, numer wersji Audacity, nazwę i wersję systemu operacyjnego. Anonimizowane są też informacje z raportu o błędach – usuwa się z nich adres IP.
Z zapisów polityki prywatności znika również zalecenie, aby z programu nie korzystały osoby młodsze niż trzynastoletnie. Zespół doszedł do wniosku, że zapisane w poprzedniej wersji ograniczenie wieku było zbędne, jeśli wziąć pod uagę, jakie dane użytkownika zbiera Audacity.




![Sprawdziłem Xbox Cloud Gaming na 15-letniej PS Vicie. GreenVita to list miłosny do fanów Vity, niemniej nie liczcie na zbyt wiele [FELIETON]](https://pcformat.pl/wp-content/uploads/2026/08/IMG_3223-768x576.jpg)




0 komentarzy