Przejdź do treści

ChatGPT traci dominację. Pierwsza taka sytuacja historii i znaczący spadek udziałów giganta AI

3 minuty czytania

OpenAI wciąż pozostaje liderem rynku asystentów AI, ale jego przewaga wyraźnie maleje. Z najnowszego raportu Sensor Tower wynika, że udział ChatGPT w globalnym rynku spadł poniżej psychologicznej granicy. Najwięcej zyskują konkurenci: Gemini od Google i Claude od Anthropic.

Według raportu „State of AI 2026” przygotowanego przez Sensor Tower, udział ChatGPT w rynku asystentów AI spadł poniżej 50 proc. po raz pierwszy w marcu 2026 roku, a na koniec maja wyniósł 46,4 proc. Jeszcze w styczniu usługa kontrolowała ponad połowę rynku, jednak w kolejnych miesiącach jej przewaga zaczęła się kurczyć.

ChatGPT nadal numerem jeden, ale już nie hegemonem

Jak podaje TechCrunch, Mimo spadku udziałów ChatGPT pozostaje największym pojedynczym graczem w segmencie. Sensor Tower szacuje, że platforma ma obecnie ponad 1,1 mld aktywnych użytkowników miesięcznie – we wszystkich obecnych źródłach wymieniany jest ChatGPT jako najszybsza aplikacja w historii, która przekroczyła ten próg, szybciej niż TikTok, YouTube czy Instagram. To wciąż daje jej wyraźną przewagę nad konkurencją: Gemini ma 662 mln, a Claude 245 mln aktywnych użytkowników miesięcznie.

Największym beneficjentem zmian jest jednak Gemini. Asystent AI rozwijany przez Google odpowiada już za ok. 28 proc. rynku. Trzecie miejsce zajmuje Claude od Anthropic z udziałem wynoszącym ok. 10 proc.

Pod względem czasu spędzanego w aplikacjach AI obraz wygląda nieco inaczej – tu trzecim największym graczem jest DeepSeek, a nie Claude. ChatGPT, Gemini i DeepSeek odpowiadają łącznie za blisko 90 proc. całkowitego czasu spędzonego w aplikacjach z kategorii asystentów AI.

Raport wskazuje również, że użytkownicy coraz częściej korzystają z kilku różnych asystentów AI równolegle i są bardziej skłonni do zmiany preferowanej platformy niż jeszcze rok temu. Sensor Tower zwraca uwagę na konkretny katalizator tej zmiany: po ogłoszeniu przez OpenAI w lutym 2026 roku partnerstwa z amerykańskim Departamentem Obrony odnotowano gwałtowny wzrost liczby odinstalowań ChatGPT w USA, podczas gdy w tym samym czasie liczba pobrań Claude wyraźnie wzrosła. Udział Claude w amerykańskiej publiczności wzrósł z ok. 4-5 proc. przed rokiem do blisko 14 proc. w maju 2026 roku.

Claude rośnie szybciej niż ChatGPT

Choć Claude pozostaje znacznie mniejszy od ChatGPT pod względem liczby użytkowników, jego tempo wzrostu jest imponujące. Dane Sensor Tower cytowane przez Reuters (z osobnego raportu o przekroczeniu przez ChatGPT 1 mld użytkowników aplikacji mobilnej) pokazują, że liczba miesięcznych aktywnych użytkowników aplikacji mobilnej Claude wzrosła rok do roku o około 640 proc., do 56 mln. Dla porównania ChatGPT odnotował w tym samym okresie wzrost na poziomie 62 proc. Warto dodać, że jeszcze szybciej niż Claude rosła w tym ujęciu aplikacja Meta AI – o około 973 proc. rok do roku.

To pokazuje, że rynek asystentów AI wchodzi w nową fazę. Lider pozostaje ten sam, ale udział konkurentów rośnie znacznie szybciej niż jeszcze kilkanaście miesięcy temu.

Rynek AI nadal dynamicznie rośnie

Spadek udziałów ChatGPT nie oznacza kurczenia się samej usługi. Wręcz przeciwnie – cały sektor generatywnej sztucznej inteligencji nadal szybko się rozwija. Sensor Tower prognozuje, że użytkownicy spędzą w aplikacjach AI około 36 mld godzin w pierwszej połowie 2026 roku, ponad dwukrotnie więcej niż 17,2 mld godzin rok wcześniej. Jednocześnie wydatki konsumentów na aplikacje AI mają w tym samym okresie wynieść ponad 4,2 mld dolarów.

Dane sugerują więc nie tyle odpływ użytkowników od ChatGPT, co stopniowe dojrzewanie rynku i wzrost znaczenia alternatywnych rozwiązań. Po ponad trzech latach od debiutu ChatGPT rynek asystentów AI staje się coraz bardziej konkurencyjny, a dominacja jednego gracza nie jest już tak oczywista jak wcześniej.

0 komentarzy

Zostaw komentarz