Przejdź do treści

DLSS 5 Powraca, a Nvidia obiecuje, że twórcy gier zachowają pełną kontrolę nad wyglądem grafiki

2 minuty czytania

NVIDIA wróciła do tematu DLSS 5. Podczas konferencji SIGGRAPH firma zaprezentowała nowe szczegóły dotyczące technologii Neural Rendering i zapewniła, że sztuczna inteligencja nie będzie zmieniać wizji artystycznej twórców i to deweloperzy mają decydować o finalnym wyglądzie obrazu.

Od momentu zapowiedzi DLSS 5 technologia wzbudza ogromne emocje (głównie negatywne). Część graczy zarzuca firmie, że sztuczna inteligencja będzie samodzielnie „upiększać” gry, ingerując w ich styl graficzny. Nvidia postanowiła rozwiać te wątpliwości podczas tegorocznego SIGGRAPH, prezentując bardziej szczegółowo sposób działania nowej generacji DLSS.

Nie będzie AI-slopu

Według „Zielonych” DLSS 5 nie ma zastępować pracy grafików, lecz ją „rozszerzać„. Model AI korzysta z danych generowanych przez silnik gry, takich jak bufory oświetlenia, wektory ruchu czy informacje o geometrii sceny, aby poprawić realizm materiałów, cieni, włosów, skóry czy globalnego oświetlenia. Jednocześnie zachowując oryginalną geometrię i kompozycję przygotowaną przez twórców gry.

Kluczowe w tym wszystkim ma być oddanie kontroli deweloperom. Nvidia podkreśla, że artyści będą mogli regulować intensywność efektów, dobierać korekcję kolorów, maskować wybrane elementy sceny i decydować, gdzie algorytm ma działać, a gdzie powinien pozostawić obraz bez zmian. Firma określa to mianem możliwości „reżyserowania finalnej klatki”.

Producent przyznał również, że właśnie zachowanie pierwotnej wizji artystycznej było jednym z największych wyzwań podczas prac nad DLSS 5. W pierwszych wersjach model zbyt mocno ingerował w renderowaną scenę, dlatego NVIDIA przebudowała sposób trenowania sieci neuronowej tak, aby wzbogacała obraz bez zmiany jego charakteru. Nie da się wykluczyć, że nastąpiło to dopiero po sugestiach ze strony twórców i graczy.

Kiedy DLSS 5?

Premiera DLSS 5 nadal planowana jest na jesień 2026 roku. Technologia ma początkowo trafić do wybranych gier i kart graficznych GeForce RTX z serii RTX 50. NVIDIA przekonuje, że finalna wersja będzie działała na pojedynczym GPU, mimo że pierwsze demonstracje wykorzystywały znacznie bardziej wymagające konfiguracje sprzętowe złożone z dwóch kart graficznych.

Najbliższe miesiące będą kluczowe dla przyszłości DLSS 5. Jeśli deklaracje producenta znajdą potwierdzenie w grach, DLSS 5 może okazać się sukcesem oraz sposobem na poprawę wyglądu gier za pomocą sztucznej inteligencji, co szef Nvidii – Jensen Huang – zapowiadał już od dawna.

0 komentarzy

Zostaw komentarz