Informacje pochodzą z komunikatu prasowego francuskiego sprzedawcy CDiscount, który został opisany przez serwis Rockstar Magazine.
Rekordowe zainteresowanie według CDiscount
Według danych przytoczonych w raporcie, GTA 6 w ciągu pierwszej doby przedsprzedaży wygenerowało sześciokrotnie większą liczbę zamówień niż wynosi łączny wynik całych kampanii preorderowych dla największych serii gier, takich jak EA Sports FC czy Call of Duty. Sprzedawca określił zainteresowanie jako „historyczne” i wskazał, że nigdy wcześniej nie odnotował tak wysokiego tempa składania zamówień w tak krótkim czasie.
CDiscount podał również dane dotyczące aktywności użytkowników na stronie. 25 czerwca ruch w sekcji gier miał wzrosnąć o około 500% w porównaniu do typowego dnia. Szczyt aktywności odnotowano między północą a 1:00 w nocy, kiedy ruch miał być nawet 18 razy większy niż poprzedniego dnia o tej samej porze. Według raportu, GTA 6 stało się najczęściej wyszukiwanym hasłem w sklepie, ustępując jedynie zapytaniom związanym z falą upałów w Europie – „fan” oraz „portable airconditioner”.
Wersja fizyczna i kontrowersje
W materiale pojawia się również wątek dotyczący dystrybucji gry. CDiscount wskazuje, że zainteresowanie nie słabnie mimo kontrowersji wokół fizycznego wydania, które ma zawierać kod aktywacyjny zamiast klasycznego dysku.
Według doniesień The Hollywood Reporter, powołującego się na źródło bliskie Rockstar Games, studio nie planuje wydania dyskowego GTA 6 w żadnym momencie – ani w dniu premiery, ani w kolejnych miesiącach. Nie jest to jednak oficjalne stanowisko wydawcy.
Plotki na temat przedsprzedaży
Na ten moment wciąż brak jest oficjalnych danych sprzedażowych od Take-Two Interactive. W sieci pojawiają się co prawda doniesienia o sprzedaży ok. 40 mln sztuk w preorderach, wciąż jednak są to niepotwierdzone plotki, tym samym nie warto ich brać na poważnie. Według przytoczonych informacji, szczegółowe wyniki przedsprzedaży mogą zostać ujawnione dopiero podczas kolejnej publikacji wyników finansowych, spodziewanej na początku sierpnia.
Przy okazji warto wspomnieć o tym, że Digital Foundry podejrzewa, iż screeny, które zostały udostępnione do tej pory pochodzą… z wersji PC. Ile w tym prawdy? Cóż, przekonamy się po premierze.











0 komentarzy