GeForce NOW ma na celu udostępnianie obrazu na życzenie z obsługiwanych gier za pośrednictwem chmury i dawanie tym samym użytkownikom dostępu do mocy komputera o bardzo wysokiej specyfikacji. Cała usługa została skonstruowana tak, aby uniemożliwić osobom trzecim jakiekolwiek czynności poza wyświetlaniem obrazu z uruchomionej za jej pośrednictwem aplikacji. Jednak pewna grupa modderów udowodniła niedawno, że korzystając z GeForce NOW, można uzyskać dostęp do działającego w tle pulpitu systemu Windows. Odkryta przez nich metoda zapewniła im dostęp do pulpitu z paskiem zadań, ikonami oraz możliwością uruchamiania innych aplikacji w ramach chmurowego komputera firmy NVIDIA.
Obejście na miarę naszych potrzeb
31 lipca użytkownicy Zortos i dpadGuy opublikowali na swoich kanałach YouTube poradnik pokazujący zastosowaną przez nich metodę. Opiera się ona na uruchomieniu Trove – voxelowej gry typu sandbox inspirowanej Minecraftem – za pośrednictwem oficjalnej usługi NVIDIA GeForce NOW. Zgodnie z treścią poradnika rozwiązanie to działa wyłącznie w przypadku płatnej subskrypcji i nie obsługuje wersji darmowej ani usług partnerów GeForce NOW Alliance.
Odkryte przez dwójkę modderów obejście wykorzystuje dostęp do komputera z poziomu sesji Steam. Użytkownicy mogą zlokalizować plik wykonywalny gry, a następnie użyć zintegrowanej przeglądarki Steam, aby pobrać inny plik wykonywalny, ostatecznie zastępując nim oryginalny plik. Uruchomienie zastąpionego pliku powoduje wówczas otwarcie się normalnego pulpitu Windows zamiast bezpośredniego powrotu do gry.
Zaprezentowanym w poradniku rezultatem powyższych kroków jest znane wszystkim środowisko wraz z ikonami na pulpicie i dostosowanym przez modderów paskiem zadań. Uzyskali oni tym samym dostęp do znacznie większej części instalacji systemu Windows niż ta, na którą NVIDIA zazwyczaj zezwala za pośrednictwem interfejsu GeForce NOW. Sami opisują użyte przez siebie rozwiązanie jako metodę uruchamiania oprogramowania i gier, do których GeForce NOW zazwyczaj nie zapewnia dostępu. Możliwe okazało się nawet uruchomienie modelu sztucznej inteligencji o dużej wadze, takiego jak Gemma 4, na co firma NVIDIA obecnie przecież nie zezwala.
Nie spieszcie się z instalowaniem Trove
Choć samo ujawnienie możliwości zdobycia większego dostępu w ramach usługi jest niezwykle ciekawe, to wiąże się z nim również szereg problemów. Pomijając ograniczenia czasowe sesji GeForce NOW, użytkownicy w komentarzach pod poradnikiem zgłaszają m.in. blokowanie pobrań w przeglądarce, zamykanie sesji po wyświetleniu eksploratora plików oraz konieczność ponownego pobierania aplikacji po uruchomieniu kolejnej sesji. Niektórzy użytkownicy zgłaszają już również, że gra Trove zniknęła z ich biblioteki GeForce NOW lub że ta metoda została już załatana.
Najważniejszy pozostaje jednak fakt, że nie jest to oficjalnie obsługiwany tryb pulpitu GeForce NOW. Obecne warunki korzystania z usługi NVIDIA zabraniają wykorzystywania usługi do nieautoryzowanych celów, uzyskiwania dostępu do obszarów lub pobierania oprogramowania nieprzeznaczonego dla użytkowników oraz modyfikowania części serwisu GeForce NOW. Firma NVIDIA zastrzega sobie również prawo do zawieszenia dostępu, jeśli uzna, że warunki te zostały naruszone. Wszelkie podobne obejście z pewnością doczekają się szybkich łatek. Niemniej pozwalają często na zapoznanie się z działaniem podobnych usług i systemów od środka.











0 komentarzy