Przejdź do treści

Morrowind w Fallout 4? Modder uruchomił legendarnego erpega na ekranie Pip-Boy’a

3 minuty czytania

Jeśli jedna gra to dla was za mało, to co powiecie na grę w grze? Kreatywnemu modderowi udało się przenieść Morrowinda na... Pip-Boy'a używanego przez protagonistę Fallout 4.

Społeczność moderska nie przestaje zaskakiwać kreatywnością. Modder znany jako RPGKing117 opracował modyfikację, która pozwala na uruchomienie kultowego erpega w postaci The Elder Scrolls III: Morrowind bezpośrednio na ekranie Pip-Boya oraz na terminalach komputerowych wewnątrz gry Fallout 4. Co prawda zabawa w ten sposób zdaje się dość daleka od komfortowej i raczej nie znajdzie się zbyt wielu szaleńców skłonnych do ukończenia gry na monochromatycznym wyświetlaczu, niemniej w teorii jest to jak najbardziej możliwe.

W Morrowinda zagramy na ekranie Pip-Boy’a w Fallout 4

Jak prezentuje się Morrowind uruchomiony na Pip-Boy’u? Cóż, grze daleko do ideału, głównie za sprawą specyfiki tego urządzenia, wyposażonego we wspomniany monochromatyczny, zielonkawy ekran, niemniej na płynność animacji nie ma co narzekać. Co więcej, każda z funkcji rzeczonego tytułu działa jak należy, a i większość modów kompatybilnych z OpenMW nie powinna mieć większych problemów z działaniem.

Projekt nie jest jedynie prostą nakładką graficzną, lecz funkcjonalnym połączeniem dwóch silników gier. Pod maską modyfikacji kryje się specjalnie przygotowana wersja otwartoźródłowego silnika OpenMW, dzięki której realizacja projektu była możliwa.

Choć wizja uruchomienia jednej gry w obrębie drugiej jest kusząca, tak wiąże się ona z pewnymi wyzwaniami technicznymi. Po pierwsze, aby skorzystać z modyfikacji, użytkownik musi posiadać na swoim koncie Steam zarówno kopię czwartej części Fallouta, jak i The Elder Scrolls III: Morrowind. W kontekście pierwszej ze wspomnianych produkcji Bethesdy niezbędne okaże się zainstalowanie narzędzia Fallout 4 Script Extender (F4SE), dostępnego bezpłatnie chociażby za pośrednictwem portalu Nexus Mods. Po drugie – Morrowind: Pip-Boy Edition uruchomimy wyłącznie na komputerach wyposażonych w 64-bitową wersję systemów Windows 10 i Windows 11, a więc posiadacze maszyn z Linuksem (wliczając w to Steam Decki) muszą obejść się smakiem.

Warto również przynajmniej na chwilę pochylić się nad tym, jak dokładnie przebiega proces uruchomienia trzeciej odsłony The Elder Scrolls na poręcznym komputerze. Na stronie projektu na GitHubie znajdziemy następujące wyjaśnienie:

Holo-Wind transmituje na żywo grę The Elder Scrolls III: Morrowind na ekran Pip-Boy’a w grze Fallout 4, korzystając ze specjalnie zmodyfikowanej wersji OpenMW 0.50 — połączonej bezpośrednio z silnikiem gry za pomocą pamięci współdzielonej i dedykowanej wtyczki F4SE. Włóż holotape z Morrowindem, otwórz Pip-Boy’a, a reszta zależy od Ciebie. OpenMW działa w ukrytym oknie o rozdzielczości 876×700, która jest skalowana do 1024×1024, a jego bufor ramki jest przesyłany bezpośrednio na wyświetlacz Pip-Boy w Fallout 4 w czasie rzeczywistym. Specjalna wtyczka F4SE obsługuje uruchamianie holotape’a, most pamięci współdzielonej oraz przekazywanie danych wejściowych, dzięki czemu sterowanie klawiaturą działa w Morrowindzie podczas gry.

Zgodnie z tym, co już zostało napisane, granie na małym, monochromatycznym ekranie Pip-Boya w niskiej rozdzielczości może być uciążliwe przy dłuższych sesjach, niemniej mod działa również na czytelniejszych terminalach stacjonarnych.

0 komentarzy

Zostaw komentarz