Nie chcemy komputerów AI. Dell potwierdził to, o czym internauci mówią od miesięcy
Komputery AI wcale nie cieszą się ogromną popularnością, mimo że producenci sprzętu robią, co tylko mogą, aby zmienić ten stan rzeczy. Problem w tym, że przeciętnego konsumenta wcale nie interesuje, czy jego maszyna będzie wyposażona w układ NPU, ani czy jest ona w stanie obsłużyć działające lokalnie duże modele językowe. Ba, nawet asystenci AI nie stanowią szczególnej zachęty do dokonania zakupu.
Dell potwierdził to, co internauci jak mantrę powtarzają od wielu miesięcy – nie chcemy komputerów AI. Przeciętny użytkownik peceta ma w poważaniu, czy jego maszyna poradzi sobie z działającym lokalnie modelem sztucznej inteligencji. Nie interesuje go ani obecność NPU na pokładzie urządzenia, ani żadna z funkcji tak usilnie reklamowanych przez producentów sprzętu. W trakcie targów CES 2026 Dell potwierdził, iż konsumentów rzeczywiście nie obchodzi AI, a obecność bazujących na niej opcji w większości przypadków nie stanowi zachęty do zakupu danego komputera. Nie zmienia to faktu, iż amerykańskie przedsiębiorstwo ma zamiar kontynuować tworzenie takich urządzeń, a AI pozostaje jednym z kluczowych obszarów działalności biznesu.
Dell wie, że nie chcemy komputerów AI
Dyrektor wykonawczy Della, Kevin Terwilliger, jest zdania, że mało kto, podejmując decyzję o zakupie nowego peceta, kieruje się tym, czy dane urządzenie posiada NPU lub jest w stanie poradzić sobie ze sztuczną inteligencją. Co więcej, Terwilliger sądzi, iż nachalne promowanie takich aspektów sprzętu często przynosi rezultat odwrotny do zamierzonego – potencjalni nabywcy stają się zdezorientowani ze względu na zalew niezrozumiałych dla nich informacji i decydują się na kupno tradycyjnego urządzenia, pozbawionego abstrakcyjnych nowości.
Jak powiedział mężczyzna w trakcie rozmowy na temat zachowań konsumentów:
Bardzo skupiamy się na dostarczaniu możliwości AI w urządzeniach. W rzeczywistości wszystkie produkty, które ogłaszamy, zawierają procesor NPU, ale w ciągu tego roku nauczyliśmy się, zwłaszcza z perspektywy konsumentów, że nie kupują oni produktów ze względu na AI. Uważam, że AI raczej ich dezorientuje, niż pomaga im zrozumieć konkretny rezultat.
Potwierdza to tezę, iż reklamowanie sztucznej inteligencji wcale nie przekona szarego Kowalskiego do wymiany jego działającego peceta na świeży model, oferujący funkcje, których działania konsument nie rozumie.
Mimo świadomości istnienia problemu Dell nie planuje wprowadzać zmian w swoich planach. Firma potwierdziła, iż AI i związany z nią sprzęt są dla niej niezwykle ważne, a problemy z dotarciem do odbiorców nie są powodem do wykonania kilku kroków wstecz. Jak podaje Dexerto, wszystkie zaprezentowane przez tytułowe przedsiębiorstwo w trakcie targów urządzenia mają na pokładzie jednostki NPU, gotowe do obsługi sztucznej inteligencji.
Nie zmienia to jednak, że pewna zmiana w podejściu do marketingu Della jednak zaszła. Podczas CES 2026 dało się zauważyć, że w trakcie prezentacji sprzętów korporacja kładła mniejszy nacisk na funkcje AI, a większy na "klasyczne" aspekty maszyn, takie jak długość pracy akumulatora, wymiary oraz waga komputera, a także jego wydajność podczas standardowej pracy.
Jakub Dmuchowski, redaktor pcformat.pl