W Raiju V3 Pro Signature Edition uwagę przyciąga nietypowa konstrukcja urządzenia. Szkielet wykonano ze stopu magnezu, a uchwyty pokryto teksturowanym tworzywem TPU. Kontroler waży zaledwie 260 g, więc nie powinien obciążać za bardzo rąk podczas rozgrywki. Ciekawie prezentuje się również przyciemniany, szklany panel dotykowy z wygrawerowanym logo Razera, przez który widać geometryczną strukturę obudowy. Przyciski wykonano z tworzywa PBT w technologii podwójnego wtrysku, co ma zwiększać ich odporność na ścieranie (oznaczenia na nich nie są malowane tylko na powierzchni).

Bardzo limitowany nakład
Pod całkiem ładną obudową kryją się rozwiązania znane z bardziej zaawansowanych kontrolerów producenta. Raiju V3 Pro Signature Edition wykorzystuje symetryczne drążki analogowe z bardzo lubianymi przez graczy czujnikami TMR, które mają zapewniać precyzyjne sterowanie i ograniczać ryzyko wystąpienia driftu do absolutnego minium. Do dyspozycji graczy oddano także sześć programowalnych przycisków wielofunkcyjnych, w tym dwa dodatkowe bumpery oraz cztery tylne przyciski z mechanizmem przypominającym klikanie myszy gamingowej.
Kontroler można skonfigurować za pomocą programu Razer Synapse na pececie lub aplikacji mobilnej Razer PS Controller. Użytkownik może zmieniać przypisanie przycisków, czułość analogów i charakterystykę spustów, a własne profile zapisywać bezpośrednio w pamięci urządzenia. Na PC, przy wykorzystaniu technologii HyperPolling Wireless, możemy włączyć też tryb 2000 Hz, ale Razer podkreśla , że kompatybilność z komputerami nie została przetestowana ani zatwierdzona przez Sony.

W limitowanym zestawie znajdziemy również futerał ze skóry syntetycznej, wymienne nakładki na analogi, cztery wymienne zaślepki tylnych przycisków, aluminiowe narzędzie do ich wymiany, odbiornik HyperSpeed Wireless oraz przewód USB-A – USB-C.
Razer Raiju V3 Pro Signature Edition trafi do sprzedaży 10 listopada 2026 roku. Kontroler będzie dostępny wyłącznie na Razer.com oraz w wybranych salonach RazerStore (nie mamy jeszcze takich w Polsce). Producent wycenił go na 368,99 euro, co przekłada się na około 1 620 złotych. Tanio nie jest, ale to mocno limitowana edycja i raczej nie celuje w casualowych graczy, tylko osoby, które chcą mieć w swojej kolekcji prawdziwy unikat. Sprzedaż zostanie podzielona na regionalne tury, a egzemplarze będą przydzielane według kolejności zgłoszeń. Szczegóły dotyczące harmonogramu poszczególnych etapów Razer ma opublikować 6 listopada.













0 komentarzy