Przejdź do treści

Nie zdążyłeś kupić Steam Controllera? Nie mam dobrych wiadomości – są potężne opóźnienia

2 minuty czytania

Ogromne zainteresowanie nowym Steam Controllerem sprawiło, że Valve musiało zaktualizować harmonogram realizacji zamówień. Osoby zapisujące się do kolejki rezerwacyjnej dziś otrzymują informację, że ich kontroler zostanie wysłany dopiero w 2027 roku.

Valve poinformowało o zmianach w systemie rezerwacji Steam Controllera, który zadebiutował na rynku na początku maja 2026 roku.

Popyt znacznie przekroczył oczekiwania Valve

Firma zaczęła wyświetlać użytkownikom orientacyjne terminy realizacji zamówień, podzielone na trzy przedziały: do września 2026 roku, do grudnia 2026 roku lub w 2027 roku. Najbardziej istotna informacja dla nowych zainteresowanych jest jednak taka, że wszystkie rezerwacje składane obecnie wskazują termin wysyłki przypadający dopiero na 2027 rok.

Informacja na temat opóźnień

Według Valve zainteresowanie kontrolerem znacząco przewyższyło wcześniejsze prognozy. Firma podkreśla jednocześnie, że nie zamierza kończyć produkcji urządzenia, a celem publikacji nowych szacunków jest lepsze zarządzanie oczekiwaniami klientów.

Wielkie zainteresowanie urządzeniem

Nowy Steam Controller trafił do sprzedaży 4 maja. Pierwsza partia urządzeń wyprzedała się w ciągu 30 minut, a wielu użytkowników zgłaszało problemy podczas składania zamówień. Sytuację pogorszył brak ograniczeń zakupowych przy premierze – początkowo można było kupić do dwóch sztuk na konto, co natychmiast wykorzystali skalpery, odsprzedający kontrolery z narzutami sięgającymi kilkuset procent. W odpowiedzi Valve uruchomiło system rezerwacyjny wzorowany na rozwiązaniu zastosowanym wcześniej przy premierze Steam Decka.

Obecnie zainteresowani mogą zapisać się do kolejki i oczekiwać na wiadomość e-mail z możliwością zakupu. Po otrzymaniu powiadomienia klient ma 72 godziny na sfinalizowanie zamówienia. Rezerwacje ograniczono do jednej sztuki na użytkownika, co ma utrudnić działalność spekulantów i botów.

Valve przyznaje, że już w pierwszych dniach sprzedaży stało się jasne, iż popyt przekroczył oczekiwania firmy. Według producenta przejście na system kolejkowy ułatwiło zarówno planowanie produkcji, jak i ograniczenie problemów po stronie klientów.

Kolejne urządzenia Valve również czekają na premierę

Opóźnienia dotyczą nie tylko kontrolera. Wszystkie trzy duże projekty sprzętowe Valve miały pierwotnie zadebiutować na początku 2026 roku, jednak zostały przesunięte z powodu problemów z dostępnością komponentów – w przypadku Steam Machine główną przyczyną są niedobory pamięci RAM napędzane popytem ze strony sektora AI. Firma nadal nie podała dat premier komputera Steam Machine ani gogli VR Steam Frame.

Jednocześnie Valve rozwija swoje oprogramowanie. 18 czerwca producent oficjalnie udostępnił aktualizację SteamOS 3.8, która wprowadza wstępną obsługę nadchodzącego sprzętu Steam Machine. Według doniesień firma zwiększa również import sprzętu do Stanów Zjednoczonych, co może pomóc w poprawie dostępności urządzeń w przyszłości.

Dla graczy oznacza to jedno: choć Steam Controller pozostaje dostępny w systemie rezerwacji, osoby zapisujące się do kolejki dopiero teraz muszą liczyć się z oczekiwaniem sięgającym przyszłego roku. Śmiało można założyć, że z innymi „zabawkami” giganta też będzie podobnie.

0 komentarzy

Zostaw komentarz