Co jakiś czas do sieci trafiają zdjęcia niezwykle wyglądających devkitów konsol, ale moim zdaniem prototyp Steam Controllera przebija większość tych znalezisk. Jeden z użytkowników reddita natknął się na wczesną wersję pada w lokalnym sklepie. Wygląda ona bardziej, jak jakiś pilot do sterowania dronem niż prawdziwy kontroler.
Czy to jeszcze pad?
Według relacji użytkownika reddita, jego ojciec znalazł rzadkiego pada w Seattle, w lokalnym sklepie Goodwill, zajmującym się sprzedażą głównie używanej odzieży, książek i elektroniki. Prototyp znany, jako „Chell” testowano w latach 2013-2014, w czasie, gdy Valve rozważało całkowitą rezygnację z gałek analogowych w padach na rzecz dotykowych touchpadów. Wszystko działo się w okolicy premiery oryginalnego Steam Machine.
Poza oczywistym brakiem analogów, Chell wyróżniał się także absurdalnie dziwnym rozmieszczeniem przycisków, których na pierwszy rzut oka można było w ogóle nie dostrzec. Guziki A/B/X/Y zostały rozmieszczone po bokach touchpadów i miały kształt nieco zaokrąglonych trójkątów. Dodatkowo na środku Valve dodało cztery płaskie „płytki” oraz trzy podłużne przyciski mające służyć prawdopodobnie za klasyczne „Start”, „Select” oraz „Menu”.
Pad działa w grach i jest wykrywany przez komputer, jako domyślny kontroler (prawdopodobnie przez brak dedykowanych sterowników). Co ciekawe, siedem lat temu, na tym samym subreddicie, pojawił się bardzo podobny post, w którym inny redditor pochwalił się kontrolerem Chell, znalezionym w sklepie Goodwill, co sugeruje, że w obiegu może być jeszcze parę sztuk tego prototypowego pada.



Na tle nowego Steam Controllera (2026), Chell wygląda bardzo dziwnie i w zasadzie w niczym go nie przypomina, ale jeśli pamiętacie, jak wyglądał Steam Controller z 2015 roku, to zauważycie sporo podobieństw, choć finalny produkt miał więcej wspólnego z „tradycyjnymi” kontrolerami niż prototyp.











0 komentarzy