Przejdź do treści

Rosyjska propaganda rozlewa się w polskiej sieci. Ktoś w prymitywny sposób próbuje podsycić nastroje antyukraińskie

2 minuty czytania

Nie jest tajemnicą, że rosyjska propaganda działa w najlepsze, próbując wzmocnić antyukraińskie nastroje. Wykorzystuje do tego proste narzędzia – co nie znaczy jednak, że te nie są skuteczne.

Jeden z użytkowników Reddita zauważył, że znajdujący się w Warszawie Plac Stefana Żeromskiego zmienił wczoraj wieczorem nazwę.

Park im. Stepana Bandery?

Wspomniana zmiana nawiązuje do ostatnich napięć na linii Polska – Ukraina związanych z decyzjami o zmianie nazwy jednej z elitarnych formacji ukraińskiego wojska na „Bohaterów UPA” oraz o utworzeniu ukraińskiego panteonu narodowego. W tym ostatnim zapewne mieliby się znaleźć członkowie wspomnianej organizacji.

Nasi wschodni sąsiedzi najpewniej jednak powoli zaczynają dochodzić do wniosku, że będą mieć z tego więcej szkód niż pożytku – pod znakiem zapytania staje m.in. jego przyszła akcesja do struktur Unii Europejskiej – i zaczynają nastroje. Tyle że jednoznacznych decyzji w tym temacie wciąż nie ma. Nie dziwi zatem, że ktoś – najpewniej w Rosji – doszedł do wniosku, iż takiej okazji przepuścić nie można.

Znajomy z zagranicy przyjeżdża jutro do Warszawy, i poprosił mnie bym podał mu jakiś lokal w Warszawie gdzie podają dobre jedzenie, wysłałem mu link do lokalu ale przy okazji niechcący zauważyłem dziwną rzecz, nazwa Parku Stefana Żeromskiego została przez jakiegoś żartownisia lub propangadziste (może bota) zmieniona na Stepana Bandery. Myślicie, że może to być związane z aktualną akcją propangandową ze strony Rosji czy raczej jakiś żartowniś? Nwm, ale już to zgłosiłem do Google.

Kitku2137

Koncern najwyraźniej zareagował szybko, gdyż w chwili, gdy piszę te słowa, sytuacja wróciła do normy. Okazuje się jednak, że to nie był jedyny przypadek wandalizmu.

Inne przykłady wandalizmu

Jak donoszą całkiem liczne wpisy na portalu Wykop, mniej więcej w tym samym czasie pojawiły się również inne manipulacje na Mapach Google’a  – tym razem jednak nie tyle o charakterze propagandowym, co po prostu wulgarne. Zmianom uległy nazwy Grobu Nieznanego Żołnierza, Pałacu Prezydenta, Pałacu w Wilanowie czy galerii handlowej Złote Tarasy – by podać najbardziej wyraziste przykłady.

Zmieniona nazwa galerii handlowej w Warszawie. Fot.: Wykop

Dowodów na to, iż we wszystkich tych manipulacjach maczali palce Rosjanie, na ten moment oczywiście nie ma – firma Google nie wydała w sprawie żadnego oświadczenia i wątpliwe jest, że to zrobi.

Oczywiście istnieje prawdopodobieństwo, iż mamy do czynienia z głupim żartem kogoś, kto odkrył, jak ominąć algorytmy giganta. Gdyby tak było w istocie, to sprawa – przynajmniej w moim odczuciu – jest równie smutna: człowiek, który to robi, dokłada tym samym swoją cegiełkę do działań, które wydanie pomagają Rosji.

Humorystycznie zaś niniejszą informację zakończyć można tym, że przynajmniej GTA 6 ominie Rosję. O co zresztą niektórzy politycy najwyraźniej mocno się pieklą.

0 komentarzy

Zostaw komentarz