Dryfowanie drążków analogowych jest jednym z najpowszechniej występujących problemów w przypadku kontrolerów. Istnieje jednak spora szansa na to, że padach towarzyszących PlayStation 6 go nie uświadczymy – a przynajmniej na to wskazuje nowy patent Sony. Czy korporacja zdecyduje się z niego skorzystać podczas opracowywania kolejnej generacji sprzętu – to akurat pozostaje kwestią dyskusyjną, ale pozostaje nam wierzyć, że tak jednak będzie.
Nowy patent Sony może wyeliminować problem z dryfującymi analogami
Redakcja portalu Cheat Happens dokopała się do informacji nt. rozwiązania zatytułowanego „Operating stick assembly and input device” (pol. „Zestaw drążka sterującego i urządzenie wejściowe”) opisuje bezstykowe drążki analogowe wykorzystujące czujniki magnetyczne – w tym układy TMR (Tunnel Magneto-Resistance Sensor) oraz czujniki wykorzystujące efekt Halla.
W dotychczasowych padach stosowano potencjometry, w których fizyczny kontakt i tarcie elementów doprowadzały do ich wycierania się, a w konsekwencji do błędnego odczytywania pozycji neutralnej, czyli tytułowego „dryfowania”. Przejście na technologię magnetyczną pozwala wyeliminować bezpośredni kontakt mechaniczny, co drastycznie wydłuży żywotność kontrolerów i zapobiegnie pojawianiu się irytującego zjawiska.
Przyszła generacje konsol przyniesie rewolucję w kontrolerach?
Sony podobno nie ograniczyło się jedynie do zmiany samych czujników, ale opracowało przy tym zupełnie nową konstrukcję mającą na celu zachowanie maksymalnej czułości i precyzji gałek nawet po wieloletnim użytkowaniu.


W dokumencie opisano m.in. zastosowanie specjalnych wypustek na drążku, które dopasowują się do rowków w obudowie, zapobiegając obracaniu się gałki wokół własnej osi. Dzięki temu cała siła przyłożona przez gracza przekłada się na dokładne odczytanie wychylenia. Jedna ze wzmianek dotyczy również sprężynowego mechanizmu powrotnego, mającego za zadanie sprawne przywracanie drążka do pozycji neutralnej po jego puszczeniu. Dopełnieniem konstrukcji cylindryczna struktura dociskowa zapobiegająca luzom i uszkodzeniom powstającym w wyniku długotrwałego użytkowania drążków.
Nadchodzący standard czy kolejny patent, który nie zostanie użyty?
Jeśli rozwiązania zawarte w patencie trafią do oficjalnych kontrolerów PlayStation 6, gracze otrzymają fabryczny sprzęt o niespotykanej dotąd trwałości i precyzji. Czy tak się jednak stanie – tego wciąż nie wiadomo. Warto zauważyć, że Sony należy do grona firm zbierających patenty niczym znaczki pocztowe. Dla przykładu, w przeszłości przedsiębiorstwo opatentowało m.in. wirtualnego asystenta ułatwiającego przechodzenie gier, podcasty generowane przez AI z użyciem znanych postaci, a także kontroler z twardniejącymi (lub mięknącymi) przyciskami.




![Nvidia podnosi ceny zestawów GPU z pamięcią GDDR6 i GDDR7. Karty graficzne mogą podrożeć [PLOTKA]](https://pcformat.pl/wp-content/uploads/2026/01/3d8be928-c067-408e-9fea-58fd0bbb1700-768x432.jpg)

![PlayStation Network nie działa. Gracze zgłaszają problemy z logowaniem i PlayStation Store [DRUGA AKTUALIZACJA]](https://pcformat.pl/wp-content/uploads/2026/07/PlayStation-Network-Cover-768x432.avif)


![Intel wskoczył na falę AI. Sądzę, że to może być fatalna wiadomość dla zwykłych konsumentów [FELIETON]](https://pcformat.pl/wp-content/uploads/2026/07/AdobeStock_521177332_Editorial_Use_Only-768x510.jpeg)

0 komentarzy