Przejdź do treści

Diablo 4 zmierza na Nintendo Switch 2. Przeciek ujawnia wrześniową datę premiery i cenę

3 minuty czytania

Diablo 4 na Switchu 2 powinniśmy zobaczyć już we wrześniu, niemniej cena portu pozostawiania niesmak.

Długo wyczekiwana wersja Diablo 4 na konsolę Nintendo Switch 2 może zadebiutować szybciej, niż przypuszczano. Zgodnie z najnowszymi doniesieniami sprawdzonego leakera billbil-kuna, które przytoczyła redakcja serwisu Video Games Chronicle, hit od Blizzard Entertainment prawdopodobnie trafi na nową platformę już w przyszłym miesiącu. Produkcja ma otrzymać wydanie pudełkowe z kodem w środku oraz cenę, której nie powstydziłby się żaden świeżutki tytuł z segmentu AAA. Jak dodatkowo przekazano, oficjalnej zapowiedzi portu możemy spodziewać się podczas nadchodzących targów Gamescom.

Diablo 4 na Nintendo Switch 2 – premiera, cena, wydanie pudełkowe i kwestia dodatków

Według ustaleń wspomnianego billbil-kuna, prace nad ukończeniem wersji Diablo IV na Nintendo Switch 2 są już na ukończeniu, a ich zwieńczeniem ma być wrześniowa premiera gry. Na sklepowych półkach powinna ona pojawić się 15 lub 18 września, aczkolwiek leaker twierdzi, że nie ma pewności do tego, która z napomkniętych dwóch propozycji okaże się tą prawdziwą. Tak czy siak – debiut prawdopodobnie odbędzie się w jednym z rzeczonych dni.

Co więcej, Diablo IV trafi na rynek w wydaniu fizycznym, o ile w taki sposób można nazwać opakowanie, w którym zamiast tradycyjnego kartridża znajdziemy kod umożliwiający pobranie cyfrowej kopii gry ze sklepu Nintendo. Mimo wszystko fani kolekcjonowania pudełek powinni być względnie usatysfakcjonowani.

Osobną kwestią pozostaje cena tytułowej produkcji – jeśli wierzyć pogłoskom, plasuje się ona na poziomie 69,99 USD / 69,99 EUR / 62,99 GBP, a to oznacza, że tanio nie będzie. Biorąc pod uwagę, iż najnowsza odsłona serii traktującej o przygodach w świecie Sanktuarium ma już ponad 3 lata na karku, można byłoby spodziewać się nieco mniej godzącej w oczy (a przy okazji portfel) kwoty na metce. Jakby tego było mało, nie wiadomo, czy w zestawie znajdziemy najnowszy dodatek w postaci Lord of Hatred, czy też trzeba będzie za niego dodatkowo zapłacić (przy okazji istnieje szansa na to, że Vessel of Hatred jest już uwzględnione w pakiecie, a więc zawsze to jakieś pocieszenie).

Długa droga Diablo IV na Switcha 2

Pierwsze pogłoski o powstawaniu Diablo 4 w wersji na nową generację konsol Nintendo pojawiły się już w styczniu 2025 roku, na miesiące przed oficjalnym debiutem samego sprzętu. Kilka miesięcy później, bo kwietniem tego samego roku, do sprawy odniósł się szef marki Diablo, Rod Fergusson. Zapewnił on wtedy, że wydajność nowej konsoli Nintendo pozwala na bezproblemowe uruchomienie tak wymagającej produkcji, aczkolwiek, korzystając z okazji, podkreślił, iż głównym wyzwaniem dla deweloperów nie jest dostosowanie tytułu do specyfiki sprzętu, lecz dopasowanie produkcji w formie gry-usługi do urządzenia przenośnego.

Fergusson wyraził nadzieję, że wraz z czerwcową premierą Nintendo Switch 2 obsługa gier-usług na platformie stanie się prostsza i bardziej intuicyjna, co ułatwi wydawanie takich gier. Teraz, przeszło rok później, wychodzi na to, że Blizzard podołał zadaniu, a fani Diablo będą mogli stawić czoło Lilith i Mefistowi na nowej konsolce Nintendo.

0 komentarzy

Zostaw komentarz