Kultowa seria strzelanek Call of Duty może pochwalić się wyjątkowym na miarę całej branży osiągnięciem, jakim jest przekroczenie granicy 40 miliardów dolarów przychodu na przestrzeni ponad dwóch dekad, a dokładniej – od momentu debiutu pierwszej odsłony cyklu październikiem 2003 roku. Swój udział w tym wydarzeniu miał udany debiut Modern Warfare 4, które to, w przeciwieństwie do ubiegłorocznego Black Ops 7, nie tylko zebrało wyjątkowo wysokie noty od recenzentów, ale również zjednało sobie uznanie graczy.
Call of Duty to kura znosząca złote jajka
Informację o przekroczeniu progu 40 miliardów dolarów skumulowanego przychodu przekazała dyrektor generalna Xboksa, Asha Sharma, za pośrednictwem wpisu na X-ie:
Wieść ta szła w parze z grafiką przedstawiającą noty przyznane Call of Duty: Modern Warfare 4 przez krytyków i choć dominowały „dziewiątki”, tak nie zabrakło kilku maksymalnych ocen. Szefowa Xboksa podziękowała Activision i całej społeczności graczy za wieloletnie wsparcie. Przebicie tytułowej bariery 40 miliardów USD zajęło serii niespełna 23 lata.
Z nieco mniejszym entuzjazmem do tworu Infinity Ward, Beenox i kilku innych służących pomocą studiów podeszli użytkownicy Steama. Obecnie na polskim odłamie platformy średnia ocen Modern Warfare 4 wynosi 77% i została ona wyciągnięta na podstawie 9 373 opinii [stan na dzień 27.10.2026 r., ok. godz. 11.00].


Mimo wszystko gracze zdają się zgodni co do tego, że tym razem kampania dowiozła i nie sposób na nią przesadnie narzekać. Najwięcej szpil zostało zaś wbitych w tryb multiplayer oraz wymagany do zabawy system anti-cheat.











0 komentarzy