Niektórzy użytkownicy Gmaila od kilku dni widzą na pasku bocznym nową sekcję odsyłającą do aplikacji Google Meet.
Niesłabnącą popularnością cieszy się w ostatnich tygodniach aplikacja Zoom. Dzięki niej można łatwo prowadzić wideorozmowy. Także Google ma tego typu usługę – Google Meet – której możliwości rozwoju jednak firma przez lata lekceważyła. Teraz stara się nadrobić stracony czas.
W obliczu coraz większego zainteresowania wideorozmowami koncern stara się udoskonalić funkcję Google Meet. Do tej pory była ona dostępna jedynie w wersji płatnej G Suite. Po zmianie każdy, kto ma konto Google, będzie mógł bezpłatnie przeprowadzić wideorozmowy.
Dostęp do aplikacji będzie możliwy z paska narzędzi Gmaila. Pojawią się dwie opcje do wyboru: „Rozpocznij spotkanie” lub „Dołącz do spotkania”. Funkcja jest wdrażana stopniowo, więc nie wszyscy użytkownicy już teraz mogą z niej korzystać.
Historia komunikatorów Google’a jest długa i wiąże się z wieloma problemami i niedociągnięciami. Firma od lat zaniedbywała te aplikacje, skupiając się na innych produktach. Gdy wybuchła pandemia, okazało się, że nie ma produktu, który mógłby konkurować z aplikacją Zoom. Jest wprawdzie program Google Meet, ale dostępny był tylko dla klientów firmowych korzystających z G Suite. Zoom natomiast jest darmowy i prosty w obsłudze, dzięki czemu zyskał popularność.
Google w zeszłym tygodniu zaczął się więc udostępniać swoją platformę wszystkim użytkownikom, jednak w wielu przypadkach było już za późno. Osoby, które chciały skorzystać z wideorozmów, wcześniej zainstalowały Zooma. Google, Skype czy Facebook muszą teraz nadrobić zaległości.
Obecnie Google ma trzy konkurencyjne usługi do wideorozmów. To Google Hangouts, czyli najstarsza (z 2013 r.) i najbardziej kompleksowa aplikacja, umożliwiająca wysyłanie wiadomości tekstowych i prowadzenie wideokonferencji. Kolejna aplikacja to Google Duo umożliwiająca jedynie prowadzenie wideorozmów. Obecnie jednak najbardziej promowany jest program Google Meet. Jego bezpłatne udostępnienie uważane jest za wydarzenie o randze porównywalnej do pojawienia się serwisu Google+.
Zespół G Suite prowadzi kolejne prace, tym razem nad ujednoliconym programem zawierającym najlepsze funkcjonalności takich usług jak: Gmail, Drive, Google Chat oraz Google Meet.
0 komentarzy