Przejdź do treści

Chciałeś skorzystać z AI DeepSeek, a odpowiedź uzyskiwałeś od Claude’a. Anthropic oskarża chińskie firmy o nielegalne trenowanie swojej technologii

3 minuty czytania

Anthropic odkryło, że chińskie firmy zajmujące się AI korzystały z Claude'a, aby rozwijać własną technologię.

Z jednego ze świeżych raportów opublikowanych przez Anthropic wynika, iż Amerykanom udało się zablokować masowe, nieautoryzowane operacje pozyskiwania danych prowadzone przez chińskie firmy technologiczne, w tym Alibabę, Moonshot AI oraz DeepSeek. Wedle raportu bezpieczeństwa, Chińczycy wykorzystali dziesiątki milionów interakcji z Claude'em do trenowania własnych modeli sztucznej inteligencji, co, jak nietrudno się domyślić, nie spodobało się Anthropic. Korporacja podkreśliła, że działania takie stanowiły pogwałcenie zasad korzystania z jej usług i nie powinny mieć miejsca.

Alibaba i "nielegalna destylacja" danych

Anthropic określiło zidentyfikowany przez siebie proceder mianem "nielegalnej destylacji". Jak wyjaśniono, jest to proces, w którym odpowiedzi wygenerowane przez bardziej zaawansowany model AI (w tym przypadku przez Claude'a) są przechwytywane i wykorzystywane do trenowania mniejszego lub mniej zaawansowanego systemu w celu bezprawnego skopiowania jego możliwości.

Największą wykryta kampania dotycząca owej nielegalnej destylacji była ta powiązana z chińskim koncernem Alibaba. Z udostępnionych informacji wynika, że między majem a lipcem 2026 roku podmioty powiązane z rzeczonym przedsiębiorstwem wykonały ponad 151 milionów interakcji z modelem Claude w celu pozyskania materiałów służących do rozwijania własnej rodziny modeli Qwen. W momentach kulminacyjnych operacja generowała niemal 3 miliony zapytań dziennie, wykorzystując do tego celu ponad 3500 fikcyjnych kont użytkowników.

Pytasz jednego modelu, odpowiada drugi

Ciekawiej sprawa ma się zaś w kontekście Moonshot oraz DeepSeek. Pierwsza z firm, odpowiedzialna za model Kimi, w sekrecie przekierowywała zapytania własnych użytkowników bezpośrednio do modelu Claude (głównie w najpotężniejszej wersji Opus), a otrzymane odpowiedzi wyświetlane były klientom jako te wygenerowane bezpośrednio przez Kimi.

Moonshot nie tylko serwowało odbiorcom odpowiedzi wyciągnięte z cyfrowych ust Claude'a, ale też zapisywało transkrypcje procesów rozumowania modelu i wykorzystywał je jako dane treningowe. W ciągu zaledwie 10 dni firma przekierowała prawie 300 tysięcy zapytań poprzez sieć 5380 kont zarejestrowanych głównie w Singapurze i Japonii. Łącznie przypisano jej ponad 23 miliony interakcji.

Analogicznie sytuacja wyglądała w przypadku popularnego swego czasu DeepSeek. W ciągu 14 dni w lipcu 2026 roku Anthropic zaobserwowało ze strony start-upu ponad 12 milionów prób destylacji danych.

DeepSeek przekierowywał żądania od użytkowników, którzy próbowali korzystać z jednego z modeli DeepSeek za pośrednictwem narzędzi programistycznych innych firm lub firmy Anthropic, takich jak Claude Code, Claude Agent SDK czy OpenCode. DeepSeek sprawdzał różne ciągi znaków zawarte w przychodzących żądaniach, oznaczając użytkowników korzystających z tych narzędzi innych firm. Żądania wybranych, oznaczonych użytkowników były następnie przekazywane do Claude Opus. Te wrażliwe dane były prawdopodobnie kierowane do firmy Anthropic bez wiedzy i zgody klientów DeepSeek.

Anthropic

Zagrożenie dla prywatności i wrażliwych danych

Zastosowany przez chińskie firmy mechanizm wiązał się z poważnym ryzykiem naruszenia prywatności użytkowników na całym świecie. Przekierowywane zapytania zawierały często poufne dane wprowadzane przez osoby prywatne, duże międzynarodowe korporacje oraz podmioty powiązane z instytucjami państwowymi. Klienci korzystający z usług Kimi czy DeepSeek nie byli informowani, że ich zapytania trafiają na serwery Anthropic.

DeepSeek, Xiaomi i Moonshot wprowadziły do systemu Claude rozmowy między własnymi modelami a użytkownikami. Laboratoria te wykorzystały następnie odpowiedzi Claude’a jako dane szkoleniowe, na podstawie których udoskonalono możliwości tego systemu. Niektóre z tych rozmów zawierały informacje wrażliwe, w tym dane pochodzące od indywidualnych użytkowników, dużych międzynarodowych korporacji oraz podmiotów powiązanych z państwem. Wiele z tych rozmów pochodziło od użytkowników zewnętrznych usług przekierowujących modele, powszechnie wykorzystywanych przez użytkowników w Stanach Zjednoczonych i Europie. Sesje te zawierały imiona i nazwiska, adresy e-mail, dane firmowe oraz inne poufne informacje setek użytkowników końcowych w co najmniej tuzinie języków. Praktyki te są prawdopodobnie niezgodne z przepisami dotyczącymi ochrony prywatności oraz z własnymi warunkami świadczenia usług tych laboratoriów.

Anthropic

Raport Anthropic obejmuje działania, co do których jest pewność, iż były prowadzone między grudniem 2025 a sierpniem 2026 roku.

Redakcja CNBC postanowiła zbadać tę sytuację na własną rękę i poprosiła podmioty uwikłane w sprawę, a więc Anthropic, Alibabę, DeepSeek, Moonshot oraz Xiaomi, o udzielenie komentarza, aczkolwiek żaden z nich nie spełnił jeszcze tej prośby.

0 komentarzy

Zostaw komentarz