Przejdź do treści

Wielki reset i nowy WoW, który zostanie z nami „na zawsze” – Blizzard chce powtórzyć sukces Old School RuneScape

4 minuty czytania

Blizzard wsłuchał się w prośby fanów i zamierza zbudować historię World of Warcraft na nowo.

Gra, której nie trzeba chyba nikomu przedstawiać – World of Warcraft – przejdzie już niedługo kolejną w swojej długiej historii ewolucję. A może to rewolucja? Właściwym słowem może okazać się nawet "reset". Blizzard Entertainment wsłuchał się w głosy tysięcy fanów, którzy już od ponad 7 lat głośno dyskutowali nad tym jaki kształt powinien przybrać słynny tryb World of Warcraft Classic w przyszłości. Odpowiedź na ten ambaras wydawała się być niezwykle prosta, jeśli znamy przypadek innego tytułu, przed którym stało bardzo podobne wyzwanie – Old School RuneScape. Weź oryginalną, ukochaną przez wszystkich wersję gry i zacznij ją rozwijać wraz ze społecznością w zupełnie nowym i nigdy wcześniej niezbadanym kierunku. Na zawsze. Oto właśnie World of Warcraft Forever.

Jak tu dotarliśmy?

Wypróbowanych przez firmę Blizzard wizji było już wiele. Byliśmy już świadkami zgodnej z historią progresji do kolejnych dodatków, która – choć wierna oryginałom – traci sens wraz ze zbliżaniem się do bardziej współczesnych odsłon kultowego MMORPG. Innymi pomysłami na urozmaicenie rozgrywki w starszych wersjach tytułu był chociażby tryb hardcore, który dawał naszej postaci tylko jedno życie. Umierasz? Zaczynasz grę od nowa. Pierwszym testem dodawania do klasycznej wersji gry nowej treści był Season of Discovery, który odblokowywał znane fanom etapy rozgrywki z drobnymi zmianami dla jej urozmaicenia. Ten jednak musiał dobiec końca wraz z odblokowaniem ostatnich, najtrudniejszych poziomów rajdów.

Co zrobić dalej? Tak zwane serwery "fresh" zaczynające wszystko od nowa, w kółko mielące tą samą zawartość i utrzymujące się tylko dzięki nostalgii najbardziej zagorzałych fanów? Season of Discovery w wydaniu The Burning Crusade? Hardcore będący jeszcze bardziej hardcore? Blizzard musiał zdać sobie sprawę, że w ten sposób nie zachęci do gry nowych osób, które już wcześniej nie były zainteresowane przechodzeniem znanej już sobie gry na nowo. Dotychczasowe tryby utrzymywały przy grze już tylko stałą, zagorzałą bazę fanów szukających właśnie tych "klasycznych" doznań, których nie znajdą we współczesnej wersji World of Warcraft.

Złotym środkiem mógł zatem okazać się tak zwany "Classic+". Klasyczna wersja gry z nową zawartością prosto od Blizzard Entertainment. Swoista alternatywna ścieżka dla gry, którą mogła obrać już te 20 lat temu. Pogodzenie ze sobą różnych grup fanów i zupełnie nowy system progresji, który rozwiąże najbardziej palące wady współczesnej wersji. Teorie na temat zawartości, która mogłaby zostać dodana do gry zamiast pierwszego dodatku "The Burning Crusade" snute były przez lata. Już niedługo nie będzie jednak ku temu potrzeby. Tym właśnie jest World of Warcraft Forever.

Nowa wizja dla starej gry – zostańmy w Azeroth "na zawsze"

Nie bądźcie jednak w błędzie. World of Warcraft Forever nie jest alternatywą dla pierwszego dodatku do klasycznej wersji gry. To jej zupełnie nowa wersja z nowymi obszarami, zadaniami, lochami, umiejętnościami i wieloma innymi systemami wbudowanymi w już istniejący świat Azeroth. I tak też ma pozostać. Twórcy deklarują, że maksymalny poziom postaci ma zawsze wynosić 60, a wszelka progresja ma być dodawana w sposób horyzontalny – bez sprawiania, że stara zawartość straci na znaczeniu. To jeden z największych zarzutów fanów wobec współczesnej wersji gry i twórcy są tego świadomi. W grze pojawi się także nowa rasa Podniebnych, dostępna dla obu frakcji, a deweloperzy nie wykluczają dodania większej ich liczby (wraz z nowymi klasami) w przyszłości.

World of Warcraft Forever to także liczne ulepszenia samej szaty graficznej klasycznego MMORPG. Chcąc zachować autentyczność twórcy skupiają się jednak głównie na nowym silniku oświetlenia i drobnych zmianach mających pozytywnie wpłynąć na atmosferę wielu obszarów. W celu pogodzenia ze sobą różnych grup fanów, Blizzard pozwoli w pełni dostosować sposób rozgrywki pod siebie – sami decydujecie o tym, czy chcecie nowe modele postaci w grze, czy gra ma jasno oznaczać miejsca i ścieżki do wykonania różnych zadań, a także czy chcecie widzieć prawdziwy ekwipunek innych postaci, czy też ich transmogifikowany wygląd. Twórcy obiecują wspieranie tej zupełnie nowej wersji gry przez lata i szczerze mówiąc jestem bardzo ciekaw, jak to wszystko wyjdzie im w praktyce.

Żeby się o tym przekonać, nie będziemy musieli czekać długo. Oficjalna premiera World of Warcraft Forever odbędzie się już 5 listopada 2026 roku. Co więcej, już za kilka dni wszystkie osoby, które zakupią specjalny pakiet z nową rasą Podniebnych (sama rozgrywka w World of Warcraft Forever wymagać będzie tylko zwykłej subskrypcji – tej samej, którą opłacacie już teraz), otrzymają dostęp do wersji beta tytułu. Kolejne informacje na temat gry otrzymujemy na bieżąco, a już dzisiaj odbywać będzie się kolejny panel na jej temat na oficjalnym kanale YouTube Blizzard Entertainment. Czujecie się zachęceni?

0 komentarzy

Zostaw komentarz