Google ogłosiło swój największy w historii pojedynczy projekt inwestycyjny w Europie, a jego wartość została oszacowana na 13 miliardów euro. Jak podaje dziennik BBC, amerykański gigant technologiczny wybuduje trzy nowe centra danych w Finlandii, rozbuduje istniejącą placówkę oraz zabezpieczy dostawy czystej energii, podpisując 22-letni kontrakt na zakup prądu z elektrowni jądrowej Loviisa. Inicjatywa ma wesprzeć rosnące zapotrzebowanie na usługi sztucznej inteligencji, w tym rozwój niezwykle istotnego dla korporacji modelu Gemini.
Nowe centra danych i 22-letni kontrakt na energię atomową
W ramach ogłoszonego pakietu inwestycyjnego Google sfinansuje budowę trzech zupełnie nowych centrów danych w miejscowościach Kajaani, Muhos oraz Vaala. Ponadto rozbudowany zostanie istniejący i działający od 2009 roku kompleks w Hamina, który powstał w wyniku przekształcenia dawnej papierni.
Wedle udostępnionych informacji, kluczowym elementem projektu jest zabezpieczenie stabilnych dostaw niskoemisyjnej energii niezbędnej do zasilania infrastruktury AI. W związku z tym tytułowa firma postanowiła podpisać 22-letnią umowę na zakup do 50% energii elektrycznej wytwarzanej przez fińską elektrownię jądrową Loviisa. Zapewnienie długoterminowego finansowania umożliwi realizację programu mającego na celu wydłużenie okresu eksploatacji elektrowni oraz zwiększenie jej mocy produkcyjnych.
Jak już zostało wspomniane, infrastruktura rozbudowana w ramach omawianej inwestycji ma przede wszystkim posłużyć zarówno do obsługi narzędzi sztucznej inteligencji, takich jak czatbot Gemini, jak i bardziej tradycyjnych usług Google, wliczając w to wyszukiwarkę, mapy oraz YouTube.
Amerykanie zobligowali się przy tym do przeznaczenia części funduszy na lokalne projekty związane z ochroną bioróżnorodności, edukacją, badaniami oraz rozwojem kadr, dzięki czemu na projekcie zyska także lokalna społeczność.
Wpływ na gospodarkę i tysiące nowych miejsc pracy
Prace budowlane zaplanowano na lata 2027–2028. Według szacunków przedstawionych przez spółkę Finlandia może liczyć na wiele benefitów wynikających z inwestycji. Wskazuje się na to, iż w jej wyniku roczne PKB państwa wzrośnie nawet o około 3,6 miliarda euro. Co więcej, już w fazie realizacji pomysł Google doprowadzi do powstania przeszło 37 000 miejsc pracy na wspomnianych obszarach, jako że do budowy centrów danych będzie potrzebnych wielu fachowców.
Premier Finlandii Petteri Orpo ocenił decyzję koncernu jako dowód na silną pozycję kraju we wznoszeniu odpowiedzialnej infrastruktury cyfrowej oraz zaznaczył, że pogłębienie współpracy przyniesie długofalowe korzyści obu stronom. Zarówno rząd, jak i inwestorzy wskazują, że rzeczone państwo staje się jednym z najbardziej atrakcyjnych punktów na mapie Europy dla inwestycji w centra danych. Jednym z powodów odpowiedzialnych za taki stan rzeczy jest chłodny klimat, który obniża koszty chłodzenia serwerów, aczkolwiek do silnej pozycji tytułowego kraju przyczynia się także łatwy dostęp do niskoemisyjnej energii oraz stabilnej i nieprzeciążonej sieci energetycznej.











0 komentarzy