Platforma LinkedIn od lat kojarzy się z budowaniem sieci kontaktów zawodowych, rekrutacją i rozwojem kariery (choć dla niektórych równie dobrze może być pustym serwisem z motywacyjnymi postami budzącymi litość, nawiasem mówiąc). Najnowszy raport Zety pokazuje jednak, że dla części użytkowników zaczyna pełnić również inną funkcję.
LinkedIn nie tylko do pracy
Jak podaje SFGate, w badaniu przeprowadzonym w kwietniu 2026 roku wśród ponad 1000 pracowników w Stanach Zjednoczonych jedna na osiem osób zadeklarowała, że nawiązała relację romantyczną, która rozpoczęła się właśnie na LinkedIn. 22 proc. respondentów przyznało, że napisało do kogoś wiadomość o charakterze romantycznym lub odpowiedziało na taką. Osobno, 21 proc. ankietowanych przyznało, że wykorzystało platformę do sprawdzenia potencjalnego partnera poznanego w aplikacji randkowej lub w rzeczywistości – jeszcze przed rozpoczęciem znajomości.
Z badania wynika, że niemal połowa ankietowanych uważa informacje zamieszczone na LinkedIn za bardziej wiarygodne niż dane prezentowane w profilach aplikacji randkowych. Według autorów raportu użytkownicy postrzegają historię zatrudnienia, doświadczenie zawodowe czy sieć kontaktów jako elementy ułatwiające ocenę wiarygodności drugiej osoby. Największe znaczenie dla zainteresowania profilem miały zdjęcie profilowe i opis użytkownika. Dopiero za nimi znalazły się liczba wspólnych kontaktów, przebieg kariery oraz wykształcenie.
Większość nadal chce zachować zawodowy charakter platformy
Mimo tych trendów zdecydowana większość respondentów nie uważa LinkedIna za miejsce przeznaczone do randkowania. Około 74 proc. badanych stwierdziło, że serwis powinien pozostać wyłącznie platformą o charakterze profesjonalnym. Z kolei 26 proc. uznało, że wykorzystywanie go do celów randkowych jest dopuszczalne. Według ekspertki Zety Jasmine Escalery mężczyźni ponad dwukrotnie częściej niż kobiety uznają takie zachowanie za akceptowalne.
Widoczna jest także różnica pokoleniowa – z LinkedIna do weryfikowania potencjalnych partnerów częściej korzystają przedstawiciele pokolenia millenialsów i generacji Z niż osoby z pokolenia X czy baby boomers.
Wiadomości o charakterze romantycznym nadal budzą mieszane reakcje
Autorzy badania podkreślają, że wysyłanie wiadomości o charakterze romantycznym na LinkedIn pozostaje ryzykowne – zarówno dla nadawcy, jak i dla relacji z odbiorcą. Według ankiety 34 proc. respondentów odczuwałoby w takiej sytuacji dyskomfort, 31 proc. oceniło, że ich reakcja zależałaby od okoliczności, 19 proc. zadeklarowało zablokowanie lub zgłoszenie nadawcy, natomiast 16 proc. uznało, że odebrałoby taki kontakt jako komplement.
Ryzyko dostrzegają też sami piszący: 65 proc. respondentów uważa, że wykorzystywanie LinkedIna do celów randkowych może zaszkodzić ich reputacji zawodowej, a jedynie 35 proc. nie widzi w tym zagrożenia.
Serwis wskazuje, że zacieranie granic między życiem zawodowym i prywatnym sprawia, iż profile na LinkedIn są dziś postrzegane nie tylko jako wizytówki kariery, ale także jako źródło informacji o wiarygodności i sposobie prezentowania się użytkowników. Badanie dotyczy jednak wyłącznie pracowników w Stanach Zjednoczonych i nie opisuje zachowań wszystkich korzytających z platformy.











0 komentarzy