Przejdź do treści

Linux miażdży Windowsa 11 w Forza Horizon 6. Nowa technologia Valve ratuje karty z 4 GB VRAM

2 minuty czytania

Za sprawą ostatnich poprawek autorstwa Valve, starsze karty graficzne dysponujące 4 gigabajtami pamięci w grach radzą sobie o niebo lepiej na Linuksie niż na Windowsie.

Najnowsze testy wydajności w grze Forza Horizon 6 rzucają nowe światło na rywalizację systemów operacyjnych. Dzięki nowej optymalizacji VRAM od Valve, popularna dystrybucja Linux (CachyOS) osiąga blisko 60% wyższą wydajność niż Windows 11 na popularnej, budżetowej karcie graficznej Radeon RX 6500 XT z 4 GB pamięci. Jak się okazuje, nie jest to istotny problem dla dzieła studia Playground Games – oczywiście pod warunkiem, że jesteśmy w stanie zrezygnować z systemu Microsoftu.

Jeśli mamy starsze GPU, Forza Horizon 6 poradzi sobie lepiej na Linuksie niż Windowsie

W najnowszym materiale opublikowanym na kanale NJ Tech przetestowano Forza Horizon 6 na konfiguracji z procesorem Ryzen 5 5600X i kartą graficzną Radeon RX 6500 XT, wyposażoną w zaledwie 4 GB pamięci VRAM. Windows 11 niemal natychmiast po uruchomieniu benchmarku zaczął wyświetlać ostrzeżenia o przepełnieniu pamięci wideo, raportując zapotrzebowanie na poziomie 4,6 GB przy dostępnych jedynie 3 GB (ograniczenie wynikało ze względu na systemową alokację). W tym samym momencie CachyOS nie miało z tym najmniejszego problemu, spokojnie dobijając do pułapu nie 30, a 50 klatek na sekundę.

Źródło: https://www.youtube.com/watch?v=J-ZxC5L4KG8

Skutki braku pamięci na systemie Microsoftu dawały się we znaki przez cały czas trwania zabawy. Średnia płynność animacji oscylowała w granicach 31–33 klatek na sekundę, z kolei okazjonalne spadki poniżej tej liczby sprawiały, iż rozgrywka zdecydowanie nie należała do komfortowych. Grę w akcji możemy zobaczyć osobiście na załączonym poniżej materiale:

Zupełnie inaczej sytuacja wygląda na systemie CachyOS (czyli wspomnianej dystrybucji Linuksa), wykorzystującym najnowsze sterowniki Mesa 26.10 oraz warstwę kompatybilności VKD3D. Kluczowym elementem jest tutaj nowa technologia optymalizacji VRAM od Valve, która pozwala na znacznie efektywniejsze zarządzanie zasobami karty graficznej.

Dzięki niej wyniki na Linuksie robią świetne wrażenie – zainstalowany na tej samej maszynie system wyciągał od 48 do 52 klatek na sekundę w identycznych lokacjach, co Windows. Co więcej, spadki sięgały zaledwie 46 FPS, tym samym gwarantują znacznie większą płynność animacji, pozbawioną irytujących szarpnięć i przycięć. Mimo że gra nadal wykorzystuje sporą ilość pamięci, Linux zauważalnie lepiej radzi sobie z zarządzaniem jej zasobami, co eliminuje błędy i ostrzeżenia wyświetlane podczas zabawy na OS giganta z Redmodn.

Testy pokazują, że optymalizacje przygotowywane przez Valve (prawdopodobnie z myślą o przyszłych wersjach Steam Decka) realnie wpływają na komfort graczy posiadających starszy lub słabszy sprzęt. Forza Horizon 6, będąca tytułem niezwykle wymagającym, udowadnia, że dopieszczone oprogramowanie może zniwelować braki sprzętowe. Jeśli należymy do grona posiadaczy kart graficznych z 4 gigabajtami pamięci, prawdopodobnie warto rozważyć przesiadkę na Linuksa.

0 komentarzy

Zostaw komentarz