Przejdź do treści

Okulary Meta… za paywallem. Idiotyczne ograniczenia nowego gadżetu giganta

3 minuty czytania

Meta zaczyna ograniczać dostęp do funkcji Conversation Focus w swoich inteligentnych okularach AI. Bez abonamentu użytkownicy będą mogli korzystać z niej przez… trzy godziny miesięcznie.

Dopiero po wykupieniu pakietu Meta One Premium za 19,99 dol. miesięcznie limit wzrośnie do 15 godzin. Sprawę jako pierwszy opisał serwis The Verge, zwracając uwagę, że funkcja działa całkowicie lokalnie i nie korzysta z serwerów Mety.

Conversation Focus z miesięcznym limitem

Meta zaktualizowała dokumentację pomocy technicznej dotyczącą swoich okularów AI, wprowadzając nowe limity dla wybranych funkcji AI. W przypadku Conversation Focus – funkcji dostępnej obecnie na modelach Ray-Ban Meta oraz Oakley Meta HSTN – limit dla użytkowników bez subskrypcji wyniesie trzy godziny miesięcznie. Osoby opłacające Meta One Premium będą mogły korzystać z niej przez maksymalnie 15 godzin w miesiącu.

Fragment komunikatu firmy Meta

Firma podkreśla, że zakup subskrypcji nie jest wymagany do korzystania z okularów jako takich. Ograniczenia mają dotyczyć jedynie wybranych funkcji AI, określanych przez Metę jako objęte tzw. rate limits, czyli limitami wykorzystania. Warto dodać, że program Meta One wciąż znajduje się w fazie ograniczonych testów i nie jest dostępny we wszystkich lokalizacjach – co oznacza, że sam limit trzech godzin miesięcznie może w niektórych krajach obowiązywać, zanim w ogóle pojawi się tam możliwość wykupienia płatnego pakietu znoszącego to ograniczenie.

Funkcja działa bez połączenia z internetem

Conversation Focus to rozwiązanie zaprezentowane wcześniej przez Metę jako sposób na poprawę słyszalności rozmówcy w hałaśliwym otoczeniu.

Conversation Focus wykorzystuje otwarte głośniki okularów AI, technologię beamformingu (kształtowania wiązki – dop. red.) i przetwarzanie przestrzenne w czasie rzeczywistym, aby dynamicznie wzmacniać głos osoby, z którą rozmawiasz.

Meta

Sytuacja z dodatkową opłatą jest tym bardziej kuriozalna, że funkcja działa lokalnie na układach znajdujących się w okularach i nie wymaga aktywnego połączenia z internetem. Dziennikarz redakcji zweryfikował to praktycznie – wyłączył Wi-Fi, dane komórkowe oraz włączył tryb samolotowy w sparowanym smartfonie, a następnie uruchomił Conversation Focus, naciskając odpowiedni przycisk w aplikacji na telefonie. Funkcja mimo to zadziałała poprawnie, co potwierdza, że do jej działania nie jest potrzebne połączenie z serwerami Mety ani dostęp do internetu.

Meta nie wyjaśniła powodów decyzji

Do momentu publikacji artykułu Meta nie przedstawiła uzasadnienia, dlaczego zdecydowała się objąć limitem funkcję działającą lokalnie na urządzeniu. Dziennikarz The Verge określił nowy limit jako nieuzasadniony, zwracając uwagę, że skoro Conversation Focus nie korzysta z serwerów firmy, trudno wskazać koszt, który miałby uzasadniać rate limit. Jedynym wyjaśnieniem może być fakt, że Meta ma jakąś niejawną umowę licencyjną generującą opłaty przy każdym użyciu funkcji. Redakcja zwróciła się do firmy z pytaniami dotyczącymi powodów tej zmiany oraz tego, czy podobne ograniczenia mogą w przyszłości objąć inne funkcje działające bez udziału serwerów Meta. Spółka nie odpowiedziała na prośbę o komentarz przed publikacją materiału.

Nowe zasady oznaczają, że po raz pierwszy Meta wprowadza limit czasowy dla funkcji inteligentnych okularów, która działa bez konieczności korzystania z infrastruktury chmurowej.

0 komentarzy

Zostaw komentarz