Przejdź do treści

Pixel 11 będzie miał mniej RAM-u niż poprzednik? Kryzys w sektorze pamięci zbiera żniwo

2 minuty czytania

Jeśli wierzyć najnowszym plotkom, kolejna generacja smartfonów od Google będzie dysponowała mniejszą ilością pamięci niż Pixele 10.

Globalny niedobór pamięci RAM zaczyna zbierać żniwo nawet wśród największych gigantów technologicznych i ich produktów. Z najnowszych przecieków dostarczonych przez redakcję Android Headlines wynika, że seria Google Pixel 11 może zaliczyć regres pod względem specyfikacji w porównaniu do ubiegłorocznej linii Pixel 10. Wszystko wskazuje na to, że gigant z Mountain View zostanie zmuszony do wprowadzenia skromniejszych konfiguracji, by utrzymać opłacalność produkcji i marżę na odpowiednim dla siebie poziomie.

Mniejsze pokłady pamięci stają się standardem?

Według informacji udostępnionych przez MysticLeaks i przedstawionych przez wspomniany serwis, bazowe modele nowych smartfonów giganta z Mountain View mogą oferować mniej pamięci operacyjnej niż ich poprzednicy.

Dla przykładu, podstawowy Pixel 11: Może otrzymać zaledwie 8 GB RAM w najtańszej wersji, podczas gdy obecny standard w serii Pixel 10 to 12 GB. Co zaś tyczy się modeli Pro, Pro XL oraz Pro Fold – prawdopodobnie otrzymają nową, startową konfigurację z 12 GB RAM. W obecnej generacji modele te startują od 16 GB, co stanowi dość odczuwalną różnicę.

Należy mieć przy tym na uwadze, iż choć najmocniejsze warianty z 16 GB RAM wciąż będą dostępne, tak ich obecność w ofercie obok słabszych modeli może sugerować nadejście podwyżek cen za najbardziej wydajne spośród specyfikacji sprzętowych.

Szczęście w nieszczęściu, Google planuje zrekompensować mniejszą ilość pamięci RAM w inny sposób. Modele z serii Pro mają otrzymać znaczące ulepszenia aparatów oraz jeszcze jaśniejsze wyświetlacze, co ma utrzymać ich atrakcyjność w oczach wymagających użytkowników.

0 komentarzy

Zostaw komentarz