AktualnościProject Genie Google to nowe narzędzie do generowania wirtualnych światów. Pierwsza myśl graczy? Stworzenie kopii produkcji Nintendo

Project Genie Google to nowe narzędzie do generowania wirtualnych światów. Pierwsza myśl graczy? Stworzenie kopii produkcji Nintendo

DeepMind, laboratorium badawcze Google skupione na rozwoju zagadnień z dziedziny sztucznej inteligencji, pochwaliło się swoim najnowszym dokonaniem w postaci Project Genie – narzędzia umożliwiającego generowanie wirtualnych światów oraz postaci na podstawie opisów tekstowych lub grafik referencyjnych. Mimo że ów Project Genie oddaje w ręce użytkowników teoretycznie nieograniczone możliwości, wiele osób postanowiło wykorzystać go do odtworzenia tego, co już dobrze znają z gier Nintendo.

Project Genie
Project Genie
Źródło zdjęć: © Google DeepMind, X

Project Genie bez wątpienia można uznać za przełomowe narzędzie – sztuczna inteligencja, bazując jedynie na przekazanym jej opisie tekstowym lub zdjęciu podglądowym, generuje całe światy oraz protagonistę, którego poczynaniami przyjdzie nam pokierować. Te zaś są w bieżącej wersji oprogramowania mocno ograniczone, jako że nasz awatar może się jedynie przemieszczać i okazjonalnie oderwać na chwilę od podłoża. Nie mamy co liczyć na widowiskowe pojedynki lub realistycznie odwzorowany model jazdy, acz nie zmienia to faktu, że możliwości Project Genie już teraz robią dobre wrażenie. Szkopuł w tym, że wielu użytkowników postanowiło sprawdzić tendencję algorytmów do naruszania cudzej własności intelektualnej i, jak ma to miejsce w przypadku wielu innych modeli AI, tak i ten napędzający dzieło DeepMind nie ma problemu z wygenerowaniem obszarów lub postaci chronionych prawami autorskimi.

Project Genie generuje światy z gier Nintendo

Na łamach The Verge pojawił się artykuł o wymownym tytule "Sztuczna inteligencja Google pomogła mi stworzyć kiepskie podróbki Nintendo". Jay Peters z redakcji wspomnianego portalu otrzymał wczesny dostęp do tytułowej technologii ze stajni Google, dzięki czemu mógł bez presji czasu zapoznać się z jej możliwościami i sprawdzić, do czego zdolny jest Project Genie. Jak się okazało, AI praktycznie nie ma hamulców – również w kontekście wkraczania na obszary chronione przez prawa autorskie.

Peters skorzystał z narzędzia do wygenerowania światów znanych z gier Nintendo, takich jak Super Mario 64, The Legend of Zelda: Breath of the Wild, a także Metroid Prime. Chociaż w artykule bez wątpienia znajdowały się materiały wideo przedstawiające twórczość Project Genie, obecnie w miejscach, których powinny być one widoczne, tekst zieje pustką. Dlaczego? Na wyjaśnienie tej sytuacji prawdopodobnie wpadł jeden z komentujących, który napisał:

Wow! To naprawdę ekscytujące! Podoba mi się, że jest to dla mnie nowy sposób na poznanie postaci i własności intelektualnej Nintendo bez konieczności kupowania produktów i usług Nintendo. Czuję się aktywny jako konsument i skłonny do przeznaczania środków na zakupy w nowych obszarach, gdy napotykam nowe i ekscytujące sposoby uzyskania dostępu do własności intelektualnej Nintendo za pomocą legalnych i zatwierdzonych środków.

verge_user_m4d5k2n7

Jak dokładnie działa Project Genie? Podajemy AI opis lub przykładowy obraz, jak ma wyglądać wygenerowany świat, a narzędzie przygotowuje dla nas statyczny podgląd. Jeśli nam się spodoba, możemy wkroczyć do akcji. Jeśli nie – zawsze istnieje opcja poprawy prompta i dodania do niego większej liczby szczegółów. Każdą z plansz możemy zwiedzać maksymalnie przez 60 sekund, zaś rozdzielczość obrazu oraz płynność animacji są ograniczone do, odpowiednio, 720p oraz 24 klatek na sekundę. Awatarem poruszamy się za pośrednictwem klawiszy WASD, do skoku używamy spacji, z kolei kamerę obracamy za pomocą strzałek.

Z Project Genie możemy zapoznać się poprzez stronę projektu, acz należy mieć na uwadze, iż do narzędzia nie uzyskamy dostępu bez ważnego zaproszenia.

Jakub Dmuchowski, redaktor pcformat.pl

Wybrane dla Ciebie