Serwis Tom’s Hardware, powołując się na najnowsze doniesienia wiarygodnego informatora – zajmującego się sprawami firmy Intel i kryjącego się pod pseudonimem Jaykihn – podaje, że w nadchodzących procesorach stacjonarnych Intel Nova Lake zostanie zastosowany nietypowy mechanizm ograniczający. Informator twierdzi, że procesory stacjonarne nowej generacji firmy Intel będą „powszechnie ograniczać maksymalną częstotliwość rdzenia do 5,1 GHz przy temperaturze powyżej 90°C”.
Informator sugeruje, że układy będą osiągać znacznie wyższe częstotliwości niż 5,1 GHz
Eksperci słusznie zwracają uwagę, że informacja ta nie oznacza, że wspomniane procesory będą osiągąć maksymalną częstotliwość na poziomie 5,1 GHz – „byłoby to dla Intela katastrofą”. Oznacza to w praktyce tyle, że aby osiągnąć wysokie częstotliwości taktowania w procesorach stacjonarnych Nova Lake, konieczne będzie zastosowanie naprawdę dobrego systemu chłodzenia. Być może znacznie lepszego, niż dotychczas.
Jaykihn nie podaje żadnych dodatkowych informacji dotyczących częstotliwości taktowania. Sugeruje on jednak, że układy będą osiągać wyższe częstotliwości, prawdopodobnie nawet znacznie wyższe niż 5,1 GHz, o ile temperatura zostanie utrzymana przez użytkownika pod kontrolą. Informator podaje, że wartość „TJ Max” (temperatura, przy której procesor zacznie ograniczać wydajność) dla Nova Lake wynosi 100°C. Warto zauważyć, że jest to spadek w stosunku do 105°C w procesorach Arrow Lake, chociaż procesory poprzedniej generacji – Raptor Lake – miały ten sam szczytowy poziom 100°C.
Praktyczna granica częstotliwości procesorów stacjonarnych Nova Lake zależy to od tego, jak trudno jest schłodzić te układy
Mechanizm, który najbardziej przypomina powyższe rozwiązanie, to opracowana przez firmę Intel technologia Thermal Velocity Boost (TVB). TVB to rozwiązanie, które pozwala procesorom Intel z najwyższej półki osiągać najwyższe częstotliwości taktowania. Jeśli układ nie ulega przegrzaniu, może pracować z częstotliwością o 100–300 MHz wyższą niż jego znamionowa prędkość Turbo Boost Max. Jest to nieco mylące, ponieważ częstotliwości TVB są często podawane jako „maksymalna częstotliwość Turbo” i robi to nawet sam Intel. Jednak częstotliwości TVB nie są tym samym, co standardowe częstotliwości Turbo, a wielu użytkowników, którzy nie dysponują zaawansowanymi systemami chłodzenia, prawdopodobnie nigdy nie doświadczy tych prędkości w praktyce, ponieważ wymagają one niezwykle optymalnych warunków.
Oznacza to, że praktyczna granica częstotliwości procesorów stacjonarnych Nova Lake zależy to od tego, jak trudno jest schłodzić te układy. Eksperci zwracają uwagę, że mamy tu do czynienia z układami wyprodukowanymi w procesie technologicznym klasy 2 nm. Podaje się, że w przypadku modułów obliczeniowych będzie to proces TSMC N2P, podczas gdy chiplety peryferyjne wykonane będą w oparciu o własny proces Intela 18A lub 18A-P. Proces N2P jest podobno znacznie gęstszy niż 18A, ale brakuje mu zasilania od tylnej strony, co oznacza, że opór cieplny poszczególnych matryc jest znacznie niższy. Niewykluczone, że w połączeniu ze znacznie niższym zużyciem energii wynikającym z rzeczywistego skoku technologicznego może się okazać, że procesory Nova Lake są w rzeczywistości dość łatwe do schłodzenia.











0 komentarzy