PS5 Pro to zaledwie 13% sprzedawanych egzemplarzy PlayStation 5, a połowa kupionych konsol nie ma napędu. Świeże dane z USA
Wygląda na to, że PlayStation 5 Pro, mimo niekwestionowanej przewagi pod kątem wydajności względem swojego klasycznego odpowiednika, nie cieszy się zbyt dużą popularnością wśród Amerykanów. Powodem może być spora cena urządzenia, acz dokładne powody stojące za takim stanem rzeczy pozostają nieznane.
Mat Piscatella, starszy dyrektor firmy analitycznej Circana i pasjonat gier wideo zarazem, podzielił się garścią ciekawostek na temat stanu amerykańskiego rynku konsol. W osobnym artykule napisaliśmy już o tym, że Nintendo Switch 2 rozszedł się od czerwca w liczbie 4,4 miliona egzemplarzy, tym samym zaskarbiając sobie tytuł "najszybciej sprzedającej się platformy sprzętowej konsoli do gier wideo". Sprzęt ten okazał się najchętniej kupowaną konsolą ubiegłego roku w USA, acz na drugim miejscu uplasowało się mające już ponad pół dekady na karku PlayStation 5 – warto więc rzucić okiem na to, jak prezentuje się sytuacja, w której znalazł się sprzęt Sony.
PS5 drugą najchętniej kupowaną konsolą ubiegłego roku w USA
Z przekazanych przez Piscatellę danych jasno wynika, że obecność fizycznego napędu w konsoli odgrywa znacznie mniejszą rolę podczas kupna konsoli. Aż 49% sprzedanych w ubiegłym roku na terenie Stanów Zjednoczonych kopii PlayStation 5 oraz 66% egzemplarzy Xboksów Series X|S było pozbawionych tego elementu. Dla niektórych graczy możliwość uruchomienia wybranej produkcji z nośnika jest istotna, niemniej drugie tyle osób nie przykłada już do tego znacznej wagi, zazwyczaj decydując się na oszczędność rzędu kilkudziesięciu (w porywach do ponad stu) dolarów w momencie kupna urządzenia.
Drugą z godnych przytoczenia informacji jest to, że modele PlayStation 5 Pro odpowiadają jedynie za 13% sprzedanych egzemplarzy najnowszej konsoli Sony. Potężniejsza wersja PS5, wyposażona w alternatywny, mniej wadliwy system chłodzenia oraz wsparcie dla techniki upscalingu PSSR, nie cieszy się dużą popularnością i choć w raporcie nie napisano, dlaczego tak się dzieje, można śmiało zakładać, iż spory w tym udział miała wysoka cena sprzętu.
Co ciekawe, dane na temat PS5 Pro pokrywają się z tymi dotyczącymi PS4 Pro. Ten model PlayStation 4 również odpowiadał za 13% ogółu nabytych urządzeń z rzeczonej serii w Stanach Zjednoczonych. Dość istotne jest w tym to, że debiut wersji z dopiskiem "Pro" nie miał większego wpływu na popyt na konsole, acz na średnią cenę kopii już tak. Jak podkreślił analityk, największym sukcesem PlayStation 4 Pro było "zwiększenie sprzedaży wśród entuzjastów, ale nie wśród mas".
Listę ciekawostek dotyczących PlayStation 5 Piscatella zakończył wzmianką dotyczącą tego, że "PlayStation Portal ma teraz 7% wskaźnik dołączania do sprzętu PS5". Wychodzi więc na to, że przenośne urządzenie znalazło swoją niszę i całkiem spora garstka po nie regularnie sięga. Pytaniem pozostaje, jak na Portala wpłynie premiera nowego handhelda autorstwa Sony. Biorąc pod uwagę natłok plotek na jego temat, z jakimi mieliśmy do czynienia w ciągu ostatnich kilku miesięcy, niewykluczone, że oficjalne ujawnienie sprzętu jest coraz bliżej. Do tego momentu pozostaje nam jedynie uzbrojenie się w cierpliwość i wyczekiwanie kolejnych wieści.
Jakub Dmuchowski, redaktor pcformat.pl