Nie jestem fanem przewodowych słuchawek gamingowych, ale potrafię docenić dobrze zaprojektowaną konstrukcję na kablu. Niedawno miałem okazję sprawdzić nowy model Sony – Inzone H6 Air – i uważam, że to bardzo udany sprzęt, szczególnie pod względem komfortu podczas długich sesji przed komputerem. Problemem pozostaje jednak relatywnie wysoka cena wynosząca 799 złotych.
Tak lekkie, że prawie ich nie czuć
Design Inzone H6 Air naprawdę przypadł mi do gustu. Słuchawki są czarne, minimalistyczne, pozbawione zbędnych ozdobników – po prostu wyglądają dobrze, choć oczywiście wiele zależy tu od indywidualnych preferencji.

Największą zaletę nowego modelu Sony stanowi jednak wygoda użytkowania. Konstrukcja waży zaledwie 199 gramów bez mikrofonu, dzięki czemu praktycznie nie czuć jej na głowie. Dodatkowo materiałowe nauszniki i pałąk są miękkie, przewiewne oraz bardzo komfortowe, więc nawet po kilku godzinach grania nie odczuwałem większego zmęczenia.
Podłączenie za pomocą kabla okazuje się banalnie proste, choć warto pamiętać, że dostęp do aplikacji Inzone Hub uzyskacie wyłącznie po zastosowaniu dołączonego adaptera USB-C do minijacka 3,5 mm.
Grają naprawdę porządnie
Producent chwali się, że Inzone H6 Air korzystają z tych samych przetworników co kosztujące ponad 1500 złotych słuchawki Sony MDR-MV1. Faktycznie pod względem jakości dźwięku trudno im wiele zarzucić – brzmienie jest czyste, wyraźne i jednocześnie całkiem basowe. Jeśli odpowiada wam taki profil audio, raczej nie ruszałbym korektora, bo przy domyślnych ustawieniach słuchawki wypadają najlepiej.
Warto pamiętać, że Inzone H6 Air mają otwartą konstrukcję. Oznacza to, iż osoby znajdujące się w tym samym pomieszczeniu prawdopodobnie będą słyszeć część wydobywających się z nich dźwięków.

Sony rekomenduje również specjalny profil „RPG/Adventure” dostępny w aplikacji Inzone Hub. Ja jednak nie jestem do niego przekonany. Po jego aktywowaniu basy wyraźnie słabną, a środek mocno wychodzi na pierwszy plan i miałem wrażenie, że dźwięk zaczyna być zbyt agresywny oraz nienaturalny. Znacznie lepiej sprawdzało się to ustawienie w grach esportowych, gdzie łatwiej było wychwycić kroki przeciwników i oddzielić je od odgłosów otoczenia.
Choć Inzone H6 Air nie zostały stworzone z myślą o słuchaniu muzyki, spokojnie można korzystać z nich również w tym celu. Poza mocniejszymi basami oferują ładnie wyważone środek i górę. Nawet przy bardziej wymagających jazzowych utworach radziły sobie zaskakująco dobrze, a podczas cięższych kawałków rockowych czy metalowych dodatkowy dół przyjemnie dodawał głębi, nie zagłuszając przy tym reszty instrumentów.

Sam mikrofon wypada poprawnie, choć bez efektu „wow”. Moi znajomi słyszeli mnie wyraźnie i bez problemu rozumieli podczas rozmów, ale kilka razy zwrócono mi uwagę na lekkie trzaski i nieco gorszą jakość niż w przypadku poprzednich słuchawek, których używałem. Co ciekawe, chodziło o przewodowe EarPods za około 70 złotych. Jednocześnie wszyscy zgodnie przyznali, że Inzone H6 Air brzmią lepiej niż większość bezprzewodowych headsetów, z których korzystałem wcześniej – nawet tych kosztujących ponad tysiąc złotych.
W tej cenie konkurencja jest bardzo mocna
Granie w Inzone H6 Air było naprawdę przyjemnym doświadczeniem i bez problemu mogę zaliczyć je do najlepszych słuchawek gamingowych, jakie miałem na głowie. Chciałbym polecić je bez żadnych zastrzeżeń, ale w tym przedziale cenowym konkurencja jest wyjątkowo silna.

Jeśli zależy wam przede wszystkim na jakości dźwięku i otwartej konstrukcji, a mikrofon nie jest potrzebny, za mniej niż 600 złotych dostaniecie takie modele jak Beyerdynamic DT 990 PRO czy Sennheiser HD 560S. Oba oferują zauważalnie lepsze brzmienie i osobiście raczej skłaniałbym się właśnie ku nim.
W kategorii bardziej gamingowych konstrukcji Inzone H6 Air radzą sobie jednak znacznie lepiej. Konkurują między innymi z Asus ROG Kithara czy Corsair Virtuoso Pro i wcale nie odstają od nich pod względem jakości dźwięku. Jeśli więc szukacie lekkich słuchawek o gamingowym charakterze z dołączonym mikrofonem, zdecydowanie warto rozważyć propozycję Sony.
Cena: 799 zł
Dostarczył: Sony, www.sony.pl
SONY INZONE H6 AIR – PARAMETRY
Przenoszone częstotliwości: 10 ~ 20000 Hz • Przetworniki: 40 mm, dynamiczne • Impedancja: 28 Ω • Konstrukcja: otwarte • Sposób podłączenia: przewodowe, mini-jack 3,5 mm • Wbudowany mikrofon: tak, odłączany • Akumulator: nie dotyczy • Inne: adapter USB-C do mini-jack 3,5mm w zestawie • Waga: 199 g (bez mikrofonu)
- niebywale lekkie i wygodne
- dobra jakość dźwięku, także podczas słuchania muzyki
- przyjemna aplikacja na PC
- solidne wykonanie
- wysoka cena
- profil „RPG/Adventure” bardziej przeszkadza niż pomaga
- przeciętny mikrofon
0 komentarzy