Amerykański Departament Handlu nakazał firmie Anthropic natychmiastowe zawieszenie eksportu i globalnego dostępu do jej najnowszych modeli sztucznej inteligencji Mythos i Fable 5, o czym też wspomnieliśmy w opublikowanym w miniony weekend felietonie. Władze obawiają się, że technologia ta mogłaby zostać wykorzystana przez wywiad wojskowy Chin lub Rosji do identyfikowania luk w oprogramowaniu, a incydent ten stanowi kolejny etap głębokiego kryzysu w relacjach między administracją Stanów Zjednoczonych a kalifornijskim start-upem. W międzyczasie inni reprezentanci Big Techu, w tym Nvidia i Adobe, utrzymują, że działania rządu są przesadzone i wezwali do zdjęcia blokady z technologii Anthropic.
Czy Mythos i Fable 5 to zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego USA?
Jak podaje agencja Reuters, Sekretarz Handlu USA, Howard Lutnick, skierował oficjalne pismo do dyrektora generalnego Anthropic, Dario Amodeiego, nakazujące firmie zawieszenie eksportu jej najnowszych modeli sztucznej inteligencji Mythos i Fable 5 do miejsc docelowych na całym świecie oraz dla wszystkich obcokrajowców, bez względu na miejsce ich pobytu. Powodem tej radykalnej decyzji są obawy amerykańskich urzędników co do tego, iż systemy te mogłyby zostać wykorzystane przez osoby powiązanych z wywiadem wojskowym w Chinach, Rosji lub innych krajach budzących wątpliwości Stanów Zjednoczonych. W reakcji na to pismo firma Anthropic całkowicie wyłączyła dostęp do swoich flagowych modeli dla wszystkich, wliczając w to Amerykanów.
Model Fable 5 zadebiutował na rynku 9 czerwca jako publiczna wersja systemu Mythos, którego publiczna premiera została wstrzymana ze względu na jego zaawansowane zdolności hakerskie. Choć administracja Trumpa poinformowała Anthropic, że w Fable 5 została zidentyfikowana metoda na obejście zabezpieczeń, dzięki czemu AI może zostać wykorzystane do wykrywania podatności w oprogramowaniu, firma stwierdziła, iż domniemane obejście pozwala jedynie na znalezienie drobnych wad bezpieczeństwa, które bez problemu potrafią zidentyfikować również inne obecne na rynku modele sztucznej inteligencji. Co istotne, Anthropic współpracowało z amerykańskim rządem przy testach Fable 5 przed debiutem tej technologii i uzyskało wtedy zgodę na jej wdrożenie.
Pierwszy przypadek powołania się na specjalne uprawnienia
Wystosowane pismo wskazuje, że Departament Handlu podjął działania na mocy uprawnień przyznanych mu za pośrednictwem ustawy o reformie kontroli eksportu z 2018 roku (Export Control Reform Act) w celu nałożenia kontroli na powstające technologie kluczowe dla bezpieczeństwa narodowego USA. Eksperci ds. kontroli eksportu podkreślają, że jest to pierwszy przypadek w historii, kiedy urząd zdecydował się na wykorzystanie tych przepisów w odniesieniu do modelu AI. Departament zagroził startupowi, że niezastosowanie się do nowych restrykcji poskutkuje natychmiastowymi karami cywilnymi i karnymi.
Decyzja ta wzbudziła jednak poważne wątpliwości natury prawnej wśród specjalistów. Eksperci wskazują, że modele sztucznej inteligencji z reguły nie są przedmiotem tradycyjnego eksportu, lecz udostępnia się je za pośrednictwem zdalnego dostępu. Przepisy dotyczące kontroli eksportu nie regulują natomiast tego typu dystrybucji, co stawia pod znakiem zapytania realne umocowanie prawne Departamentu Handlu do podjęcia takich działań. Resort odmówił odpowiedzi na pytania dotyczące kwestii jego uprawnień w tej sprawie.
Zagorzałymi przeciwnikami wykluczenia tworu Anthropic z obiegu są także inne korporacje technologiczne. W obronie przedsiębiorstwa stanęło ponad 80 dyrektorów i ekspertów ds. cyberbezpieczeństwa reprezentujących różne firmy, wliczając w to Nvidię oraz Adobe. Wystosowali oni list otwarty do Lutnicka i Cairncrossa, w którym oficjalnie poparli startup i wezwali administrację rządową do natychmiastowego zniesienia nałożonych ograniczeń.
0 komentarzy