W Microsofcie nasilają się dyskusje o restrukturyzacji i potencjalnych zwolnieniach w dziale gier, w głównej mierze wywołane zapowiedzią „biznesowego resetu”. Według doniesień medialnych, przytoczonych m.in. przez portal Game Developer, amerykańska korporacja rozważa wydzielenie Xboxa jako samodzielnej jednostki, a dyrektor generalny giganta z Redmond, Satya Nadella, otwarcie przyznał, iż korporacja przez lata dotowała cyfrową rozrywkę, zamiast skutecznie ją monetyzować.
Czy Xbox stanie się samodzielnym bytem na wzór LinkedIn?
Wedle relacji dziennika The Information, powołującego się na trzy osoby zaznajomione z tematem, Microsoft rozważa odłączenie Xboxa i przekształcenie go w samodzielną jednostkę biznesową. Strategia ta przypomina model zastosowany wcześniej wobec platform LinkedIn oraz GitHub. Taki krok miałby ułatwić ewentualną sprzedaż dywizji gier lub znalezienie zewnętrznego partnera do wspólnego inwestowania w nową spółkę.
Do sytuacji odniósł się nawet napomknięty Satya Nadella, który w trakcie swojego wystąpienia na Hard Fork Live w San Francisco podkreślił, że nikt nie może zarzucić dowodzonej przez niego firmie braku inwestycji w gry w ciągu ostatnich 25 lat. Zdaniem mężczyzny prawdziwym wyzwaniem jest jednak przekształcenie Xboksa w „zrównoważony biznes, który zapewni to, co w gruncie rzeczy jest jednym z najlepszych źródeł rozrywki”.
Szef przedsiębiorstwa przyznał, że Microsoft w zasadzie dotychczas dotował tę formę rozrywki, zamiast budować na jej bazie dochodowy biznes. Zauważył również, iż obecnie większa monetyzacja gier z ekosystemu Xboxa zachodzi w… serwisie YouTube niż w samym Microsofcie, odnosząc się przy tym do twórców generujących przychody z tytułu reklam wyświetlanych podczas filmów z produkcji pokroju Minecrafta czy niedawno wydanej Forza Horizon 6. Nadella zapewnił, że Xbox nie podejmie nienaturalnych kroków i nadal chce tworzyć świetne gry oraz sprzęt, lecz musi to robić w „zrównoważony ekonomicznie sposób”.
Czy większa liczba nowych gier uratuje Xboksa?
Z pogłosek wynika, iż Microsoft ma zamiar przyspieszyć harmonogramy wydawnicze swoich kluczowych serii, takich jak Halo, Fallout oraz The Elder Scrolls (zwiastun szóstej, pełnoprawnej części cyklu został opublikowany 8 lat temu, a od tamtego momentu ani widu, ani słychu o kolejnych materiałach). Cykle produkcyjne ulegały wydłużeniu w studiach Halo Studios i Bethesda Softworks, jednak problemy te w dużej mierze wynikają podobno z decyzji samego Microsoftu. W skrócie – korporacja zamierza dzielnie walczyć z problemami, które najpierw sama stworzyła.
Do sterty rosnących kłopotów możemy dorzucić zamknięcie studia Ninja Theory – twórców gier z serii Hellblade oraz niedawno zapowiedzianej Senui (której los, przynajmniej chwilowo, pozostaje nieznany). Z kolei dwa inne zespoły, Compulsion Games i Double, wedle informatorów Bloomberga prowadzą negocjacje nad oddzieleniem się od Xboksa.
0 komentarzy