Przejdź do treści

TSMC pasie się na AI. Astronomiczne przychody firmy

Taiwan Semiconductor Manufacturing Company rozpoczęło 2026 rok z impetem. Największy na świecie producent półprzewodników na zlecenie odnotował w pierwszym kwartale wzrost zysku netto o 58% rok do roku, osiągając poziom 572,48 mld dolarów tajwańskich. Wynik ten wyraźnie przebił prognozy analityków.

Jak podaje CNBC, Przychody spółki sięgnęły 1,134 bln dolarów tajwańskich (około 35 mld USD), również przewyższając oczekiwania rynku. To już czwarty z rzędu kwartał rekordowych rezultatów finansowych firmy.

AI ciągnie cały sektor

Za imponującymi wynikami stoi przede wszystkim rosnący popyt na układy związane ze sztuczną inteligencją. TSMC produkuje zaawansowane chipy projektowane przez takich gigantów jak Nvidia, który stał się największym klientem tajwańskiego producenta.

Jak podkreślił prezes firmy, C.C. Wei, zapotrzebowanie na rozwiązania AI pozostaje „wyjątkowo silne”, a rozwój tej technologii bezpośrednio przekłada się na rosnące potrzeby obliczeniowe. Co więcej, istotnym odbiorcą pozostaje także Apple, który korzysta z najnowszych procesów produkcyjnych TSMC w swoich urządzeniach.

Zaawansowane technologie dominują

Segment wysokowydajnych obliczeń, obejmujący m.in. AI i 5G, odpowiadał już za 61% przychodów firmy w pierwszym kwartale. Jednocześnie aż 74% przychodów z produkcji wafli pochodziło z zaawansowanych procesów technologicznych (7 nm i mniej).

Szczególnie dynamicznie rośnie udział najnowocześniejszych układów – chipy w technologii poniżej 3 nm odpowiadały już za 25% dostaw. Mniejsze procesy technologiczne oznaczają większą wydajność i energooszczędność, co czyni je kluczowymi dla rozwoju AI.

Rosnący popyt zaczyna jednak stanowić wyzwanie. Jak zauważają analitycy, moce produkcyjne TSMC są bliskie maksymalnego wykorzystania, a popyt nadal znacząco przewyższa podaż. Firma intensywnie zatem inwestuje w rozwój infrastruktury: w planach jest m.in. rozbudowa zakładów produkcyjnych w Tainanie na Tajwanie. Nakłady inwestycyjne w 2026 roku mają sięgnąć górnego zakresu wcześniej zapowiadanych 52-56 mld dolarów.

Geopolityka bez wpływu. Przynajmniej na razie

TSMC odniosło się również do potencjalnych zakłóceń w łańcuchach dostaw związanych z napięciami na Bliskim Wschodzie. Firma zapewnia, że nie widzi obecnie bezpośredniego wpływu na swoją działalność, m.in. dzięki dywersyfikacji dostaw kluczowych surowców, takich jak hel czy wodór.

Spółka zakłada, że w całym 2026 roku jej przychody wzrosną o ponad 30% rok do roku. W drugim kwartale TSMC spodziewa się przychodów na poziomie 39-40,2 mld USD, co oznacza około 10% wzrostu kwartał do kwartału. Wszystko więc wskazuje na to, że boom na sztuczną inteligencję nie tylko trwa, ale dopiero się rozpędza, a TSMC pozostaje jednym z jego największych beneficjentów.

0 komentarzy

Zostaw komentarz