Właściciele samochodów marki Volkswagen korzystający z systemu GrapheneOS stracili możliwość logowania się i zdalnego sterowania swoimi pojazdami za pomocą oficjalnej aplikacji. Niemiecki koncern tłumaczy blokadę brakiem certyfikacji Play Protect oraz względami bezpieczeństwa. Decyzja ta wywołała oburzenie kierowców, którzy wskazują na rażącą niekonsekwencję firmy i planują skargę do Komisji Europejskiej.
Volkswagen odcina się od użytkowników GrapheneOS
Niemiecki koncern motoryzacyjny Volkswagen podjął radykalną decyzję o zablokowaniu dostępu do swojej oficjalnej aplikacji mobilnej osobom korzystającym z systemu operacyjnego GrapheneOS. Oprogramowanie to jest wykorzystywane przez tysiące użytkowników dbających o swoją prywatność i bezpieczeństwo w sieci, a wskutek decyzji korporacji wielu kierowców straciło z dnia na dzień możliwość zalogowania się do panelu użytkownika oraz zdalnego sterowania kluczowymi funkcjami samochodów.
Sytuacja wywołała ogromne poruszenie i konsternację w społeczności właścicieli aut tej marki. Użytkownicy zwracają uwagę na absurdalność całej sytuacji: Volkswagen bez przeszkód pozwala na uruchamianie swojej aplikacji na przestarzałych, niewspieranych już wersjach systemu Android, które od dawna nie otrzymują poprawek i są podatne na zagrożenia. Jednocześnie ta sama aplikacja jest całkowicie blokowana na systemie GrapheneOS, który słynie z tego, że jest w pełni załatany, na bieżąco aktualizowany i kładzie najwyższy nacisk na ochronę prywatności użytkownika.
Niemiecka firma zasłania się względami bezpieczeństwa
Sprawa ujrzała światło dzienne, gdy jeden z dotkniętych problemem kierowców opublikował na forum dyskusyjnym GrapheneOS pełną treść odpowiedzi, jaką otrzymał od oficjalnego działu wsparcia cyfrowego Volkswagena. Od tego momentu lawinowo zaczęły pojawiać się zgłoszenia od kolejnych osób zmagających się z dokładnie tym samym problemem.
W oficjalnym komunikacie przedstawiciele Volkswagen Digital Services jednoznacznie wskazują, że aplikacja mobilna koncernu jest wspierana wyłącznie na urządzeniach z systemami iOS oraz na smartfonach z oficjalnymi, wspieranymi wersjami systemu Android. Firma wprost odcina się od alternatywnych rodzajów oprogramowań, co dość dobitnie zostało zaakcentowane w wiadomości:
Na urządzeniach, na których zainstalowano alternatywne systemy operacyjne (tzw. niestandardowe ROM-y, np. GrapheneOS, LineageOS lub podobne rozwiązania), mogą wystąpić ograniczenia lub brak niektórych funkcji aplikacji Volkswagen. Systemy te nie wchodzą w zakres środowiska aplikacji obsługiwanych przez Volkswagen AG w odniesieniu do aplikacji Volkswagen, dlatego niestety nie możemy zapewnić pomocy technicznej w takich przypadkach.
Jako główny powód wprowadzenia tak rygorystycznych obostrzeń Volkswagen podaje kwestie techniczne powiązane z ochroną danych. Koncern tłumaczy, że ich aplikacja ściśle „opiera się na komponentach systemowych zapewniających bezpieczeństwo i certyfikowanych standardach Androida, aby zapewnić niezawodne i bezpieczne korzystanie z usług cyfrowych”.
Czy skarga do Komisji Europejskiej rozwiąże problem?
Jak nietrudno się domyślić, pomysł Volkswagena spotkał się z oporem ze strony konsumentów. Część z nich nie zamierza godzić się na narzucanie im wyboru oprogramowania w prywatnym telefonie, by móc w pełni korzystać z zakupionego samochodu. Jeden z użytkowników forum zasugerował podjęcie formalnych kroków prawnych pod postacią skargi do Komisji Europejskiej. Nie wiadomo, czy osoba ta sama zdecyduje się pociągnąć sprawę dalej, niemniej zapewniła, iż przygotowała już przekonująco brzmiącą skargę, w czym pomogła sztuczna inteligencja Google.
Pismo wskazuje m.in. na bezpośrednie naruszenie przepisów europejskiej ustawy o danych (EU Data Act), a także rażące pogwałcenie unijnych zasad dotyczących interoperacyjności systemów oraz cyfrowej sprawiedliwości (Digital Fairness). Jeśli Komisja Europejska przychyli się do argumentacji kierowców, Volkswagen może zostać zmuszony do zmiany swojej polityki wobec niezależnych systemów operacyjnych. Pytaniem pozostaje, czy instytucja w ogóle dowie się o tej sytuacji, czy też na narzekaniu na łamach forum się skończy.
0 komentarzy