Xbox się rozwija. Strumieniowanie w 1440p na konsolach, aktualizacja ROG Xbox Ally oraz nowe dźwięki na pecetach
Mimo przetasowań na najwyższych szczeblach kierownictwa Xbox wciąż się rozwija. Zmiany, które zaszły w ciągu lutego, może nie należą do największych i same w sobie raczej nie stanowią powodu do zainteresowania się marką, niemniej jeśli Microsoft nadal będzie konsekwentnie wspierał swoją platformę, być może uda się ją wreszcie wyprowadzić na prostą i przywrócić do dawnej chwały.
Jak możemy przeczytać we wpisie zamieszczonym na łamach Xbox Wire, luty był niezwykle ważnym miesiącem dla marki. Nie chodzi tu przy tym wcale o to, że z Xboksem pożegnali się Phil Spencer i Sarah Bond, ani o fakt, iż na stanowisko CEO wkroczyła świeża krew w postaci zajmującej się do tej pory komunikatorami oraz AI Ashy Sharmy. W trakcie ostatniego miesiąca usługi Xboksa doczekały się kilku znaczących usprawnień, a gigant z Redmond postanowił po prostu wszystkim o tym przypomnieć. Co dokładnie zmieniło się w tytułowym ekosystemie? Tego dowiemy się z dalszej części tekstu.
Co zmieniło się w Xboksie w lutym?
Pierwszą z nowości jest wprowadzenie opcji strumieniowania gier w rozdzielczości 1440p na konsolach Xbox One X oraz Xbox One S. Co ciekawe, w pierwszej kolejności dostęp do rzeczonego usprawnienia otrzymali użytkownicy pecetów i smartfonów. Nawet osoby korzystające z Xbox Cloud Gaming za pośrednictwem przeglądarek internetowych oraz wybranych telewizorów nie musiały tyle czekać. Wymogiem do zapoznania się ze zmianą jest status członka planu Xbox Game Pass Ultimate. Jeśli nim dysponujemy, oprócz napomkniętego obrazu w 1440p, otrzymamy dostęp także do strumieniowania o wyższym bitrate, co przekłada się na bardziej szczegółowe efekty wizualne widoczne podczas zabawy.
Microsoft nie omieszkał również pochwalić się wprowadzeniem zupełnie nowych dźwięków do aplikacji Xboksa przeznaczonej na komputery osobiste. Ich celem jest uczynienie nawigacji po programie z pomocą kontrolera "bardziej responsywnej i intuicyjnej". Omawiane sygnały dźwiękowe pozostają w pełni opcjonalne i są odtwarzane podczas kluczowych czynności, wliczając w to zmianę skupienia, wybór obiektu lub cofnięcie się do poprzedniej zakładki. Firma stwierdziła, iż dzięki temu drobnemu dodatkowi "każda interakcja nabiera nieco więcej sprzężenia zwrotnego i charakteru". Opcją tą możemy zarządzać z poziomu menu dźwięku w ustawieniach apki.
Nieco miejsca poświęcono także ostatnim aktualizacjom ROG Xbox Ally. Dla przykładu, właściciele handhelda od niedawna mogą bez większego problemu sformatować zewnętrzny nośnik danych (wliczając w to licencjonowane karty pamięci), aby przygotować go do składowania oraz uruchamiania gier. Oczom użytkownikom zaczął się też wyświetlać komunikat informujący o tym, czy shadery graficzne zostały wstępnie skompilowane, acz funkcja ta jest aktualnie ograniczona do wybranych tytułów.
Przypomniano, że sieciowy interfejs usługi Xbox Cloud Gaming doczekał się zakrojonego na szeroką skalę odświeżenia. Nie zmienił się jednak przy tym jego status, co oznacza, iż wciąż dostępny jest on jedynie dla osób zapisanych do programu Insider.
Mimo że Microsoft stara się udowodnić, że zależy mu na Xboksie, jeden z oryginalnych twórców marki jest przekonany, iż zmierza ona ku kontrolowanemu upadkowi. Plany co do wypuszczenia na rynek konsoli nowej generacji podobno jednak nie uległy zmianie, niemniej wciąż brak zgody co do tego, kiedy ukaże się ona na rynku. Z wypowiedzi szefowej AMD wynika, że stanie się to już w przyszłym roku, niemniej gigant z Redmond podobno się z tym przesadnie nie spieszy, a premiera następcy Xboksów Series X|S równie dobrze może mieć miejsce w roku 2028.