Nowi właściciele konsol PlayStation 5 złożyli pozew zbiorowy przeciwko firmie Sony Interactive Entertainment, domagając się zwrotu pieniędzy za podwyżki cen wprowadzone w zeszłym roku w odpowiedzi na amerykańskie cła handlowe. Jak podaje IGN, pozew opiera się na przekonaniu, że konsumenci mają pełne prawo do rekompensaty z nadzwyczajnych zysków, jakie producent ma otrzymać po tym, jak kontrowersyjne przepisy celne zostały unieważnione przez sąd.
Walka o 50 dolarów na łebka
Sprawa o nazwie Walker et al v. Sony Interactive Entertainment LLC została wniesiona 6 maja 2026 roku do Sądu Okręgowego dla Północnego Okręgu Kalifornii. Powodowie – Amorey Walker oraz Bryce Foster-Quarles – argumentują, że klienci powinni otrzymać zadośćuczynienie, ponieważ gigant technologiczny prawdopodobnie odzyska ogromne fundusze, które musiał wcześniej wydać w związku, jak się okazało, z niezgodną z prawem polityką celną prowadzoną przez administrację Donalda Trumpa.
Wszystko sprowadza się do posunięcia Japończyków z sierpnia ubiegłego roku, kiedy to zdecydowali się oni podnieść ceny wszystkich modeli PlayStation 5 o 50 dolarów. Korporacja tłumaczyła to posunięcie „wymagającym środowiskiem gospodarczym”, jednoznacznie wskazując na negatywny wpływ ceł na jej biznes. Sytuacja uległa jednak diametralnej zmianie w lutym 2026 roku, gdy Sąd Najwyższy USA prawomocnie uchylił wspomniane cła, co otworzyło drogę do zwrotów dla dotkniętych nimi przedsiębiorstw. Według autorów pozwu, odzyskane pieniądze powinny trafić do kieszeni osób, które zakupiły droższy sprzęt po sierpniowych podwyżkach, a nie na konto Sony, które wykorzystałoby tę sytuację do zarobku.
Działania prawne podjęte przez społeczność PlayStation nie są odosobnionym przypadkiem w branży gier wideo. Zaledwie miesiąc wcześniej analogiczny pozew zbiorowy złożyli Gregory Hoffert i Prashant Sharan przeciwko Nintendo. W tamtej sprawie gracze domagają się zwrotu środków po tym, jak japoński producent podniósł w kwietniu 2025 roku ceny akcesoriów do konsoli Nintendo Switch, argumentując swój pomysł tym samym, co Sony.
0 komentarzy