Przejdź do treści

To kura znosząca złote jaja. W pierwszej połowie 2026 roku Steam wygenerował ponad 11 miliardów dolarów przychodu

3 minuty czytania

Steam nie zwalnia tempa i bije własne rekordy. Z najnowszego raportu wynika, że platforma Valve wygenerowała w pierwszej połowie 2026 roku aż 11,1 miliarda dolarów przychodu.

Choć gamingowy świat żyje ostatnio katastrofą u Sony i masowymi zwolnieniami w niemal każdej firmie, Steam wciąż udowadnia, że w przypadku cyfrowej dystrybucji są najlepsi w branży. Według badań firmy Alinea Analytics, tylko w pierwszej połowie 2026 roku platforma wygenerowała nawet 11,1 miliarda dolarów przychodu brutto. To najlepsze sześć miesięcy w całej historii sklepu i odpowiednik niemal połowy rocznego budżetu NASA. Co ciekawe, gracze zostawiają pieniądze w kieszeni Gabe’a Newella głównie z myślą o starszych produkcjach, a niekoniecznie tegorocznych nowościach.

Jest coraz lepiej

Żeby w pełni zrozumieć skalę tego sukcesu, warto spojrzeć na to, jakie liczby udało się osiągnąć Valve. Wypracowany w pierwszych sześciu miesiącach tego roku wynik jest o 14,5 proc. wyższy niż w analogicznym okresie 2025 roku. Co więcej, wyprzedza on o 8 proc. nawet drugą połowę ubiegłego roku, a przecież to właśnie wtedy zazwyczaj generuje największe zyski za sprawą ogromnych premier końcówki roku oraz wyprzedaży świątecznych i jesiennych.

Steam's revenue.
Źródło: Alinea Analytics

Jeszcze bardziej imponujące jest to, że wynik z zaledwie jednego półrocza 2026 jest wyższy niż cały roczny przychód platformy w pandemicznym 2020 roku, który uważano za bardzo dobry. Analitycy zwracają też uwagę, że tempo wzrostu jest iście szalone i szacuje się, że roczny przychód Steama wzrósł z poziomu około 5,5 miliarda dolarów w 2017 roku do imponujących 20 miliardów w roku 2025.

Lubimy starsze gry

Eksperci z Alinea Analytics zwrócili też uwagę na bardzo ciekawy trend rynkowy, który pewnie część z was może zaobserwować na własne oczy. Zestawienie pokazuje spadek znaczenia tegorocznych nowości w ogólnym wyniku finansowym platformy. W pierwszej połowie 2024 roku gry wydane w tamtym okresie odpowiadały za 29 proc. całego przychodu Steama. Rok później odsetek ten spadł do 27 proc., a w pierwszej połowie 2026 roku najnowsze premiery wygenerowały już tylko 21 proc. całkowitego zysku. Widać, że gracze coraz chętniej sięgają po starsze tytuły, długo żyjące pozycje dostępne w modelu usługowym lub po prostu cierpliwie czekają z zakupem na wyprzedaże i duże obniżki.

Nie oznacza to oczywiście, że głośne premiery sprzedają się słabo. W kategorii tegorocznych tytułów, które zarobiły najwięcej pieniędzy dla Valve liderem jest Forza Horizon 6, która od swojej premiery wygenerowała na Steamie około 197,7 miliona dolarów. Tuż za nią plasuje się ciepło przyjęty horror Resident Evil Requiem, z wynikiem na poziomie 194,5 miliona dolarów (co przełożyło się na 3,4 miliona sprzedanych kopii). Podium zamyka z kolei kontrowersyjne Crimson Desert, które od marcowej premiery wyciągnęło z portfeli graczy nieco ponad 190 milionów dolarów.

0 komentarzy

Zostaw komentarz