Przejdź do treści

macOS 27 Golden Gate nadchodzi. Siri AI, poprawiony interfejs Liquid Glass i rozwód z Intelem

3 minuty czytania

macOS 27 nadchodzi i dostarczy praktycznie tę samą porcję zmian i poprawek, co iOS 27. Oznacza to oddanie większej kontroli nad przezroczystością interfejsu, a także wprowadzenie szeregu funkcji opartych na sztucznej inteligencji.

Podczas tegorocznej konferencji WWDC 2026 firma Apple oficjalnie zaprezentowała macOS 27 Golden Gate – najnowszą wersję swojego systemu operacyjnego stworzonego z myślą o komputerach stacjonarnych typu Mac oraz mobilnych MacBookach. Oprogramowanie, zapowiadane jako „szybsze, płynniejsze i łatwiejsze w użyciu”, skupia się na głębokiej integracji z nową architekturą Apple Intelligence, rewolucji w wyszukiwaniu lokalnym oraz naprawieniu błędów wizualnych popełnionych w ramach macOS 26 Tahoe. Co prawda interfejs Liquid Glass nigdzie się nie wybiera, niemniej Golden Gate, podobnie jak iOS 27, wyeliminuje kilka trapiących go bolączek i pozwoli użytkownikom dostosować skalę przezroczystości poszczególnych elementów.

Liquid Glass zostaje, ale będzie mniej irytujące

Jak już zostało napomknięte, Golden Gate zastąpi system macOS Tahoe 26, który wprawdzie wprowadził kilka przydatnych funkcji, a przy okazji wzbudził kontrowersje z powodu wprowadzenia niezwykle ciekawego i równie niezwykle nielubianego przez wielu użytkowników stylu Liquid Glass. Apple przekonuje, iż wsłuchało się w głosy krytyki, a macOS 27 wprowadzi do systemu suwak do regulacji przezroczystości większości elementów interfejsu. Dodatkowo okna zyskają mniejszy promień zaokrąglenia narożników, a do ikon na pasku bocznym powrócą kolory, co ma przywrócić interfejsowi dawną spójność. W taki sposób niniejsza zmiana została przedstawiona przez kalifornijską korporację:

Ulepszenia funkcji Liquid Glass zapewniają wyjątkową czytelność dzięki bardziej jednolitemu załamaniu światła i lepszemu kontrastowi. Spójne paski narzędzi, paski boczne zajmujące całą szerokość ekranu oraz zaktualizowane kształty okien i ikony paska menu nadają interfejsowi bardziej dopracowany wygląd. Nowy suwak pozwala z łatwością dostosować wygląd funkcji Liquid Glass – od całkowitej przezroczystości po pełne przyciemnienie.

Siri AI i integracja z zupełnie przebudowaną wyszukiwarką

Wyszukiwarka Spotlight została kompletnie przebudowana i w swojej nowej odsłonie jest w stanie niemal natychmiast zindeksować każdą treść, która zawitała na dysk urządzenia. Narzędzie zyskało również bezpośrednią integrację z Siri AI, co pozwala m.in. na wpisywanie zapytań tekstowych bezpośrednio do asystentki oraz analizowanie wielu dokumentów naraz.

Wedle relacji Antonio G. Di Benedetto z The Verge, w trakcie prezentacji Apple pokazało demo, w którym użytkownik zaznaczył kilka plików PDF z wycenami domków narzędziowych i poprosił Siri słowami: „Porównaj je i pomóż mi wybrać jeden”. Asystentka błyskawicznie wygenerowała czytelną tabelę porównawczą na podstawie danych z dokumentów.

Kolejną nowością jest funkcja Visual Intelligence, aktywowana dedykowanym skrótem klawiszowym. Pozwoli ona m.in. zrobić zrzut ekranu harmonogramu i automatycznie dodać wydarzenia do kalendarza lub zadać pytanie o produkt wyświetlany na stronie sklepu internetowego. Z kolei tworzenie własnych skrótów automatyzacji stanie się znacznie prostsze i w zasadzie sprowadzi do zwykłego opisania Siri, co dany skrót ma robić.

macOS 27 to także pakiet mniejszych usprawnień i pożegnanie Intela

Na stronie Apple pojawiły się też opisy mniejszych, acz wciąż istotnych, nowości w macOS 27. Wśród nich znajdziemy m.in.:

  • Wsparcie dla monitorów ultrawide o wyższych rozdzielczościach ekranu, w tym 5K przy płynnym odświeżaniu 120 Hz;
  • Możliwość wykonania gestu przesunięcia w dół, aby odświeżyć niektóre aplikacje, takie jak Safari, Mail oraz Kalendarz;
  • Dodawanie wydarzeń do kalendarza na podstawie krótkiego opisu tekstowego;
  • Nowe możliwości funkcji VoiceOver, która otrzyma dostęp do treści wyświetlanych na ekranie.

Co istotne, macOS 27 Golden Gate to historyczne wydanie pod kątem wsparcia sprzętowego. System całkowicie odcina się od komputerów Mac wyposażonych w procesory Intela, co oznacza, iż ubiegłoroczne Tahoe było dla nich ostatnią dużą aktualizacją. Właściciele starszych maszyn otrzymają już jedynie obiecane trzy lata poprawek bezpieczeństwa.

Nowy system zainstalujemy na wszystkich komputerach z układami Apple Silicon, w tym na nowym MacBooku Neo. Analogicznie jak w przypadku iOS 27, tak i macOS 27 zobaczymy jeszcze tej jesienie.

0 komentarzy

Zostaw komentarz