Przejdź do treści

Nakładasz folię na ekran swojego iPhone’a 18 Pro? Przyprawiasz szefa działu sprzętu Apple o „gęsią skórkę”

3 minuty czytania

Gdy jedni zachwycają się ekranami nowych iPhone'ów, inni starają się dbać o nie w najlepszy znany sobie sposób.

Wesprzyj redakcję i dodaj PC Format do ulubionych źródeł w Google. To dla nas bardzo ważne!

Ceramic Shield 2 to ulepszona przednia szybka wyświetlacza stosowana przez Apple, która ma zapewniać trzykrotnie większą odporność na zarysowania niż oryginalna wersja – Ceramic Shield. Firma z Cupertino wprowadziła ten materiał wraz z serią iPhone’ów 17 i wykorzystuje go teraz również w nowych modelach iPhone 18 Pro oraz na zewnętrznych ekranach nowych składanych modeli iPhone Duo. Tom Marieb, nowy szef działu sprzętu w Apple, postanowił w wywiadzie dla serwisu TechRadar wyrazić swoje zaufania do Ceramic Shield 2 twierdząc, że sam widok folii na ekranach wykonanych z tego materiału „przyprawia go o gęsią skórkę”. To co, ściągniecie dla niego folię ze swojego iPhone’a?

Gęsia skórka szefa działu sprzętu – to przecież tak piękne ekrany

W rozmowie z TechRadar Tom Marieb stwierdził, że firma Apple postawiła sobie za cel rozwiązanie znanego problemu właścicieli smartfonów – ekranów, na których podczas normalnego użytkowania pojawiają się zadrapania. Samo zwiększenie odporności na zadrapania nie było jednak jedynym celem firmy. Apple chciało również, aby specjalna powłoka zachowywała również trwałość wraz z upływem czasu, ponieważ w przypadku większości materiałów te dwie upragnione przez projektantów i użytkowników właściwości „zazwyczaj wykluczają się wzajemnie”.

Osobiście, gdy widzę, jak ktoś nakłada folię ochronną na ekran swojego iPhone’a, mam gęsią skórkę, ponieważ tak ciężko pracujemy, aby stworzyć piękne przednie ekrany.

Tom Marieb w rozmowie z TechRadar

Firma Apple twierdzi obecnie, że technologia Ceramic Shield 2 zapewnia trzykrotnie większą odporność na zarysowania w porównaniu z poprzednią generacją. Jak widać po samych zapewnionach technologicznego giganta i uwagach nowego szefa działu sprzętu, stanowisko Apple jest takie, że opracowania przez nie technologia wyświetlaczy jest na tyle wytrzymała, że użytkownicy iPhone’ów powinni móc cieszyć się wyglądem przedniej szyby bez konieczności natychmiastowego nakładania na nią dodatkowej warstwy ochronnej.

Sceptyczna reakcja internatów – niech w takim razie oferują darmowe wymiany

Łatwo można było się spodziewać, że nie dla wszystkich ten argument jest przekonujący, a różne reakcje w sieci na wypowiedzi Toma Marieba sugerują, że spór nie dotyczy tak naprawdę tego, jak wytrzymała jest powłoka Ceramic Shield 2. Dla wielu właścicieli iPhone’ów folia ochronna służy nie tyle zapobieganiu zadrapaniom na doskonałym szkle, co uniknięciu konieczności płacenia za naprawę ekranu. Wymiana poza gwarancją może kosztować setki złotych, a tania i jednorazowa folia pełni często rolę ubezpieczenia – niezależnie od tego, jak rzekomo wytrzymałe jest szkło pod spodem.

Wielu użytkowników zwraca również uwagę, że jeśli Apple jest tak pewne swojej technologii, to powinno w takim razie oferować darmowe naprawy na wypadek uszkodzeń, które nie powinny się przecież pojawić. Trudne nie zgodzić się z takim podejściem. Smartfony pozostają dla wielu osób drogimi inwestycjami, które mają służyć im przez kilka następnych lat. Nie można zatem dziwić się i „dostawać gęsiej skórki” na widok kogoś, kto próbuje dbać o swoje urządzenie w najlepszy możliwy sposób.

Wesprzyj redakcję i dodaj PC Format do ulubionych źródeł w Google. To dla nas bardzo ważne!

0 komentarzy

Zostaw komentarz