Ostatnie doniesienia i oficjalne materiały wideo studia Rebel Wolves wywołały spore wzburzenie wśród wyczekujących premiery The Blood of Dawnwalker graczy po tym, jak okazało się, że gra nie umożliwi płynnej rozgrywki w 60 klatkach na sekundę nawet na najwydajniejszej obecnie na rynku konsoli PlayStation 5 Pro. W konsekwencji wielu fanów zadeklarowało, że w takim przypadku zdecyduje się na kupno pecetowej odsłony. Okazuje się jednak, że szum na temat optymalizacji tytułu okazał się tak głośny, że studio właśnie ogłosiło prace nad trybem wydajności celującym w 60 klatek na sekundę, mającym trafić do graczy wraz z pierwszą aktualizacją w dniu premiery.
Dlaczego nie można było tak od razu?
Jak podaje oficjalny profil gry na portalu X, gra The Blood of Dawnwalker otrzyma tryb wydajności, zapewniający 60 klatek na sekundę na konsolach PlayStation 5, PlayStation 5 Pro i Xbox Series X już w dniu premiery dzięki aktualizacji dnia pierwszego.
Twórcy tłumaczą we wpisie, że w piątek odpowiedzieli na pytania dotyczące wydajności na konsolach, przedstawiając to, co z całą pewnością mogli zagwarantować w dniu premiery. Tryb wydajności był już wtedy w trakcie opracowywania, ale wciąż znajdował się na etapie testów, więc deweloperzy uznali, że nie są jeszcze gotowi, aby go obiecać.
Nowe zestawienie dostępnych na konsolach trybów prezentuje się następująco:
| PlayStation 5 | PlayStation 5 Pro* | Xbox Series X | Xbox Series S |
| 30 FPS w trybie jakości | 30 FPS w trybie jakości | 30 FPS w trybie jakości | 30 FPS |
| 40 FPS w trybie zbalansowanym | 40 FPS w trybie zbalansowanym | 40 FPS w trybie zbalansowanym | – |
| 60 FPS w trybie wydajności | 60 FPS w trybie wydajności | 60 FPS w trybie wydajności | – |
Czy tryb wydajności faktycznie zapewni 60 klatek na konsolach? Dowiemy się już niedługo
Zdając sobie sprawę z tego, jak bardzo kwestia tego konkretnego trybu jest ważna dla wielu fanów oczekujących na premierę, twórcy skupili się na zakończeniu kolejnej rundy testów, której wyniki dały im pewność potrzebną do potwierdzenia dostępności trybu wydajnościowego już w dniu premiery.
Trzeba przyznać, że jeśli reakcja graczy rzeczywiście skłoniła studio do zakończenia testów w tak krótkim czasie (nagranie prezentujące wydajność na konsolach pojawiło się zaledwie kilka dni temu), to deweloperom należy się spora pochwała. Pytanie, czy ogłoszenie to nie jest to tylko gaszeniem wywołanego nieumyślnie pożaru, a właściwe testy odbędą się na przestrzeni nadchodzącego tygodnia.
Obawiam się, że pospieszne dodanie trybu wydajności wywołane falą krytyki może zaszkodzić grze bardziej, niż jego zupełny brak. Osobiście wolę gdy gry utrzymują stabilny poziom klatek na sekundę niezależnie od wyznaczonego celu. O jakości tego dodatkowego trybu wydajności (wiem, gra słów zamierzona) przekonamy się już niedługo.
The Blood of Dawnwalker zadebiutuje już 3 września na komputerach, PlayStation 5 oraz Xboksach Series X|S.











0 komentarzy