Co cechuje najpopularniejsze gry na Steamie? Pełen akcji trójwymiar to klucz do sukcesu wedle AI
Eksperyment przeprowadzony przez youtubera Newbie Indie Game Dev zdaje się jasno wskazywać na to, że największą popularnością na sklepie Valve cieszą się produkcje, których zrzuty ekranu przedstawiają dynamiczne sceny akcji lub walki, acz twórca internetowy przekonuje, iż sytuacja nie jest tak klarowna, jak mogłoby wynikać z badania.
Czy AI jest w stanie wytypować najpopularniejsze gry na Steamie na podstawie zrzutów ekranu? Wychodzi na to, że przynajmniej częściowo tak. Jeden z drobnych deweloperów, zamieszczający w sieci treści pod pseudonimem Newbie Indie Game Dev, postanowił przeprowadzić eksperyment polegający na nakarmieniu sieci neuronowej wyspecjalizowanej w sortowaniu zbiorów danych wizualnych zrzutami ekranów z przeróżnych produkcji – zarówno tych z segmentu AAA, jak i tych, które dużym budżetem nie mogły się pochwalić
Czy jeden zrzut ekranu wystarczy, aby ocenić popularność gry?
W badaniu wykorzystano grafiki zaczerpnięte z kart produktów każdego tytułu, któremu udało się zebrać ponad 3000 recenzji na platformie Valve, a pula ta została dodatkowo uzupełniona przez kolekcję screenshotów z losowo dobranych produkcji. Łącznie zebrano 10 000 reprezentatywnych obrazów, a model EfficientNet-B3 podjął się zadania ocenienia na bazie jednego zrzutu ekranu, czy dana gra osiągnie sukces, czy też zniknie w zalewie podobnych jej dzieł.
Eksperyment został przedstawiony na poniższym materiale wideo, acz więcej informacji na jego temat posiadła redakcja serwisu Polygon, która postanowiła osobiście wypytać Newbie Indie Game Dev o jego ambitne przedsięwzięcie.
Can a Single Screenshot Predict a Game’s Success?
Sztuczna inteligencja, po przeanalizowaniu przedstawionego jej zbioru zrzutów ekranu, doszła do wniosku, że największą popularnością cieszą się trójwymiarowe gry nastawione na akcję, co raczej ogromnym zaskoczeniem nie jest dla nikogo, kto choć przez chwilę miał styczność z tą branżą i jej odbiorcami. Co więcej, lwia część grona produkcji o największej liczbie opinii może pochwalić się jaskrawą oprawą graficzną o wysokim nasyceniu barw, szczególną popularnością cieszyły się zaś pierwszoosobowe strzelanki oraz tytuły związane z konfliktami zbrojnymi (acz złotą zasadą to nie było).
W rozmowie z Polygonem Newbie Indie Game Dev podkreślił, iż mimo że badanie dostarczyło ciekawych wniosków, nie należy "mylić korelacji ze związkiem przyczynowo-skutkowym". Co to oznacza? Ano to, że wypuszczenie wojennego FPS-a, choćby takiego jak Call of Duty: Black Ops 7 lub Battlefield 6, nie jest automatycznie gwarantem sukcesu. Działa to też w drugą stronę – dwuwymiarowa platformówka ma szansę stać się hitem, co udowodnił m.in. Hollow Knight: SIlksong.
Jak zaznaczył badacz, ujrzenie konkretnych rezultatów było dla niego sporym zaskoczeniem:
Nie miałem wielkich oczekiwań. Spodziewałem się, że dane będą zbyt niejasne, żeby można było wyciągnąć z nich coś ciekawego. Dlatego pojawienie się tej struktury było dla mnie ekscytujące.
Twórca skorzystał z okazji, aby przestrzec przed wyciąganiem pochopnych wniosków. Jak podkreślił, jego odkrycia mają charakter wstępny, niemniej mogą znaleźć praktycznie zastosowanie, np. w systemach rekomendacji. Deweloper jest zdania, że narzędzia pokroju zastosowanego przez niego EfficientNet-B3 są szczególnie przydatne podczas "eksploracji, porównywania i czerpania inspiracji lub do pomocy w rozważaniu bardzo konkretnych kwestii", z kolei nie należy ich traktować jako źródła jasnych porad.
Jakub Dmuchowski, redaktor pcformat.pl