Switch 2 będzie droższy? Firma analityczna ostrzega przed podwyżką ceny nowej konsoli Nintendo.
Decyzja o podniesieniu cen Switcha 2 ma być podobno podyktowana wieloma czynnikami, a spośród nich wymienić można rosnące koszty pamięci, prowadzoną przez Stany Zjednoczone wojnę handlową i nakładane hurtowo cła, a także sytuację ekonomiczną na całym świecie. Co prawda Nintendo nie puściło jeszcze pary z ust w tej sprawie, niemniej analitycy zdają się przekonani co do tego, że nowa konsola Japończyków już wkrótce może stać się zauważalnie droższa.
Nintendo Switch 2 zadebiutował w niefortunnym okresie. Chwilę przed premierą konsoli świat obiegła wieść, że rząd Stanów Zjednoczonych zaczął rozdawać na prawo i lewo kolejne cła, które skutecznie obniżyły marżę pobieraną przez korporację z tytułu sprzedaży rzeczonego sprzętu. Japończycy postanowili nie podnosić ceny detalicznej swojego handhelda, dzięki czemu Amerykanie mogli się w niego zaopatrzyć bez potrzeby sprzedaży nerki i zaciągania kredytu, acz wychodzi na to, że obecna sytuacja ekonomiczna wymusiła na Nintendo wprowadzenie zmian w swoim modelu biznesowym.
Nintendo Switch 2 zacznie drożeć?
Wedle raportu "10 głównych trendów, na które warto zwrócić uwagę w 2026 roku" opublikowanego przez firmę analityczną Niko Partners, Nintendo Switch 2 odnotuje globalny wzrost cen. Jak już zostało wspomniane we wstępie, na decyzję tę składa się ponoć szereg czynników, a amerykańskie cła są jedynie ułamkiem problemu. Od czerwca ubiegłego roku, kiedy to ukazała się tytułowa konsolka, ceny pamięci, a w szczególności RAM-u, wystrzeliły w kosmos, co przełożyło się na wyższe koszty produkcji sprzętu pokroju Switcha 2. W omawianym tekście znalazła się także wzmianka na temat "szerszych warunków makroekonomicznych", acz dokładne znaczenie tego terminu nie zostało wyjaśnione.
Jak zaznaczono, w momencie swojej premiery Switch 2 mógł pochwalić się konkurencyjną ceną 449 dolarów, która wypadała szczególnie zachęcająco na tle urządzeń ze stajni Sony i Microsoftu, czyli PlayStation 5 oraz Xbox Series X. Pełen ustęp dotyczący zamieszania wokół liczby widniejącej na metce konsoli prezentuje się jak poniżej:
Nintendo Switch 2 ma konkurencyjną cenę w porównaniu z PS5 i Xbox Series X, po tym jak w zeszłym roku ceny tych konsol wzrosły. Uważamy jednak, że Switch 2 pójdzie w ślady Sony i Microsoftu, podnosząc ceny w związku z wpływem ceł, wzrostem kosztów pamięci i ogólną sytuacją makroekonomiczną. W zeszłym roku Nintendo zdecydowało się utrzymać cenę początkową na poziomie 449 USD pomimo wprowadzenia ceł wpływających na produkcję w Chinach, Japonii i Wietnamie. Niedawno wzrost popytu na centra danych AI spowodował wzrost cen pamięci RAM i pamięci masowej.
Podkreślono przy tym, iż Nintendo może wybrać alternatywną taktykę i zamiast podnosić ceny urządzeń, wycofa z rynku zestawy kosztujące 449 dolarów, pozostawiając jedynie te, za które konsumenci muszą zapłacić 499 USD lub więcej.
Warto przy tym podkreślić, że pogłoski na temat drożejących Switchów 2 nie są niczym nowym, a pierwsze wzmianki na ten temat mieliśmy okazję przeczytać już w grudniu. Samo Nintendo nie ma zaś zamiaru spocząć na laurach, a w przygotowaniu podobno jest już nowy model rzeczonej konsoli. Obiektem dyskusji pozostaje to, czy będzie on wyposażony w ekran OLED, czy też okaże się odpowiednikiem wersji Lite pierwszego Switcha.
Jakub Dmuchowski, redaktor pcformat.pl