Przejdź do treści

„Wydestylowali Fable 5”. Biały Dom oskarża Chińczyków o kradzież technologii Anthropic

3 minuty czytania

Administracja USA twierdzi, że chińska firma Moonshot AI miała wykorzystać technikę nielegalnej destylacji modeli sztucznej inteligencji, aby stworzyć swój najnowszy system Kimi K3. Rzekomo miał on powstać w oparciu o Claude Fable 5, a jego twórcy omijali sankcje serwerami w Tajlandii.

Przedstawiciel Białego Domu wprost oskarżył firmę o skopiowanie możliwości modelu Anthropic Claude Fable 5. W reakcji Waszyngton zapowiada możliwość dalszych działań wobec chińskich podmiotów.

USA oskarżają: Kimi K3 wydestylowany z Claude Fable 5

Michael Kratsios, dyrektor Biura Polityki Nauki i Technologii Białego Domu, poinformował w środę we wpisie na X, że Stany Zjednoczone posiadają informacje sugerujące, iż chińska firma Moonshot AI wykorzystała model Anthropic Claude Fable 5 do stworzenia swojego najnowszego systemu Kimi K3. Według jego słów chiński producent miał przeprowadzić zakrojoną na dużą skalę destylację modelu należącego do amerykańskiej firmy.

Kratsios twierdzi również, że Moonshot AI miało przygotować specjalną platformę umożliwiającą masowe pozyskiwanie danych z amerykańskich modeli AI oraz szybkie przełączanie się pomiędzy różnymi metodami dostępu w celu utrudnienia wykrycia takich działań. Przedstawiciel administracji USA nie opublikował jednak szczegółowych dowodów potwierdzających te zarzuty, a część ekspertów wskazuje, że harmonogram prac nad Kimi K3 stawia pod znakiem zapytania, czy destylacja na tak dużą skalę faktycznie była w tym czasie możliwa.

Aby to zrobić, opracowali zaawansowaną wewnętrzną platformę do przeprowadzania destylacji na dużą skalę w stosunku do modeli amerykańskich, co pozwala im szybko przełączać się między wieloma metodami dostępu, aby uniknąć wykrycia. Moonshot AI nabyło również serwery wyposażone w GB300 i uzyskało dostęp do GB300 w Tajlandii, prawdopodobnie w celu trenowania swoich modeli AI.

Michael Kratsios

Kimi K3 przyciągnął uwagę branży AI

Sprawa dotyczy modelu Kimi K3, który Moonshot AI zaprezentowało 16 lipca 2026 roku. System zapowiedziano jako model z otwartymi wagami, choć te nie są jeszcze publicznie dostępne – ich premierę zaplanowano na 27 lipca. Fakt ten zresztą ograniczył możliwość niezależnej weryfikacji deklarowanych możliwości. Wspomniany model ma około 2,8 biliona parametrów i według Moonshot oferuje natywne przetwarzanie obrazu, tryb ciągłego rozumowania oraz kontekst do miliona tokenów.

Możliwości K3 wywołały duże zainteresowanie w branży. Według doniesień TechCrunch, model miał wypadać lepiej niż wszystkie liczące się systemy poza Claude Fable 5 Anthropic i GPT-5.6 OpenAI. To właśnie te wyniki – zestawione z niedawną premierą samego Fable 5 – wzmocniły podejrzenia administracji USA co do pochodzenia możliwości chińskiego modelu.

Czym jest destylacja modeli AI?

Destylacja to technika stosowana w rozwoju sztucznej inteligencji, w której mniejszy lub mniej zaawansowany model uczy się na podstawie odpowiedzi generowanych przez większy i bardziej zaawansowany system. Sama metoda nie jest uznawana za nielegalną — firmy wykorzystują ją między innymi do tworzenia lżejszych, tańszych modeli działających szybciej i przy mniejszych wymaganiach sprzętowych.

Problem pojawia się wtedy, gdy według zarzutów jest ona wykorzystywana do masowego kopiowania możliwości konkurencyjnego systemu bez zgody jego twórców. Anthropic już w lutym 2026 roku informował, że wykrył działania związane z nieautoryzowaną destylacją swoich modeli przez trzy chińskie laboratoria AI: Moonshot AI, DeepSeek oraz MiniMax. Próbując się ochronić przed kradzieżą, niedługo później firma posłużyła się nawet ukrytym kodem, który pomagał identyfikować użytkowników.

Ogółem gigant AI twierdził, że łącznie wykorzystano około 24 tysięcy fałszywych kont oraz wygenerowano ponad 16 mln interakcji z Claude, przy czym z samym Moonshot powiązano ok. 3,4 mln z nich. Do sprawy odnosił się wówczas również cytowany wcześniej Kratsios, który ostrzegał przed podobnymi praktykami.

USA ostrzegają przed sankcjami

Do sprawy odniósł się również sekretarz skarbu USA Scott Bessent, który dzień przed wpisem Kratsiosa, w rozmowie w Fox Business, poruszył podobne obawy, a potem sprecyzował swoje stanowisko w serwisie X.

Stwierdził, że Stany Zjednoczone popierają rozwój otwartych modeli AI, ale otwartość nie oznacza zgody na naruszanie własności intelektualnej amerykańskich firm. Według niego działania określane jako przemysłowa kradzież technologii mogą prowadzić do sankcji oraz wpisywania firm na listy ograniczeń handlowych.

0 komentarzy

Zostaw komentarz