Przejdź do treści

„Myślę, że sztuczna inteligencja doprowadzi do niedoboru siły roboczej”. Zaskakująca wypowiedź Jeffa Bezosa

3 minuty czytania

Zdaniem Jeffa Bezosa, sztuczna inteligencja nie stanie się powodem masowego bezrobocia, a motorem napędowym wielu pomysłów i biznesów.

Założyciel Amazonu, Jeff Bezos, przedstawił zaskakującą prognozę dotyczącą wpływu sztucznej inteligencji na globalny rynek pracy. Podczas konferencji VivaTech w Paryżu kategorycznie odrzucił powszechne obawy o masowe bezrobocie, twierdząc, że AI zautomatyzuje trudne procesy i ułatwi realizację innowacyjnych pomysłów. W jego ocenie doprowadzi to do gwałtownego wzrostu zapotrzebowania na nową klasę twórców i przedsiębiorców. Wychodzi więc na to, iż stanął w jednym szeregu z Samem Altmanem, który niedawno tłumaczył się ze swoich apokaliptycznych wizji sprzed kilkunastu miesięcy.

Według Bezosa AI nie doprowadzi do fali bezrobocia

Biorąc pod uwagę bieżące trendy, obawy względem postępującej automatyzacji i zastępowania ludzkich rąk do pracy przez algorytmy zdają się uzasadnione. Nie brak opinii, iż zaawansowane modele sztucznej inteligencji już teraz są w stanie przyjąć na siebie wiele obowiązków, niemniej Jeff Bezos sądzi, że nie jest to powodem do obaw, a wręcz przeciwnie – powinniśmy się cieszyć, iż dysponujemy tak potężnymi i pomocnymi narzędziami.

Jak podaje portal Business Insider, podczas swojego środowego wystąpienia na prestiżowej konferencji technologicznej VivaTech w Paryżu, tytułowy miliarder otwarcie stanął w opozycji do dominującej narracji i stwierdził, że coraz silniej akcentowana obecność technologii przyniesie rezultaty zgoła odmienne od tych przewidywanych przez pesymistów. Z ust biznesmena padły następujące słowa:

Wiem, że wiele osób, w tym wiele mądrych osób, obawia się, że sztuczna inteligencja sprawi, że ludzie staną się zbędni. Całkowicie nie zgadzam się z tym poglądem i uważam, że w rzeczywistości sztuczna inteligencja spowoduje niedobór siły roboczej.

Rola AI w procesie powstawania produktu

Wizjonerskie podejście biznesmena opiera się na założeniu, że główną barierą w rozwoju innowacji nigdy nie był brak ludzkiej kreatywności, ale trudność w przekuwaniu teorii w gotowy produkt. Nowe narzędzia oparte na sztucznej inteligencji mają drastycznie uprościć i przyspieszyć ten proces, działając jako potężny akcelerator. Bezos określił to zjawisko mianem „skrócenia pętli budowania marzeń” i pokusił się o stwierdzenie, że celem ludzkości powinno być dążeniem do tego, aby jedynym ogranicznikiem stała się wyobraźnia.

Zapewniam was, że każda osoba na tej widowni miała kiedyś pomysł na nowy biznes, nowy produkt lub nowe urządzenie, które chciałaby wyprodukować, a pomysł ten pozostał tylko w waszych głowach i nie poszedł dalej. A powodem, dla którego pozostał tylko w waszych głowach i nie poszedł dalej, jest to, że zrealizowanie go jest zbyt trudne i nie było tego warte. Jeśli uda nam się przyspieszyć cykl „pętli budowania marzeń”, wszystkie pomysły staną się możliwe do zrealizowania. Wtedy ograniczeniem nie będą już nasze możliwości, ale nasza wyobraźnia.

Jako jeden z najbardziej spektakularnych przykładów praktycznego zastosowania zaawansowanej AI na masową skalę, Jeff Bezos wskazał sektor eksploracji kosmicznej. Jego zdaniem zaawansowane algorytmy mogą odegrać kluczową rolę w realizacji jego wieloletniej wizji przeniesienia przemysłu ciężkiego poza naszą atmosferę, co odciąży ziemski ekosystem. Czy to oznacza, iż przyszłość Blue Origin stała się nierozerwalnie związana ze sztuczną inteligencją? Czas pokaże.

0 komentarzy

Zostaw komentarz