Grupa turystów w Kolumbii Brytyjskiej musiała zostać ewakuowana przez służby ratunkowe po tym, jak zaufała Mapom Google i przedstawionym przez nie szacunkowemu czasowi przebycia całej trasy. Nawigacja upierała się, że trudna, górska wyprawa zajmie nieco ponad 5 godzin, podczas gdy w rzeczywistości był to całodniowy, trwający nawet 14 godzin marsz w wymagającym, alpejskim terenie. Skończyło się na tym, że do akcji musieli wkroczyć ratownicy, ponieważ wyprowadzeni przez aplikację na manowce wędrowcy nie byli w stanie dotrzeć do bezpiecznego miejsca przed zapadnięciem zmroku.
Błąd, który doprowadził do uwięzienia w górach
Jak podaje redakcja serwisu Dexerto, na pomoc turystom ruszy zespół atownictwa górskiego Lions Bay Search and Rescue. Grupa piechurów próbowała pokonać fragment popularnego szlaku Howe Sound Crest Trail, niemniej podczas wyprawy posiłkowali się jedynie wydrukowanymi wcześniej wskazówkami pochodzącymi wprost z Map Google.
Członkowie wycieczki postanowili uwierzyć nawigacji giganta z Mountain View, która obstawała przy tym, że wyprawa zajmie około 5 godzin. Odcinek z Cypress do West Lion miał zostać pokonany w ciągu 2 godzin i 55 minut, z kolei trasa od West Lion do Lions Bay to 2 godziny i 18 minut. Jak pechowi ludzie mieli okazję przekonać się na własnych skórach, były to wierutne bzdury.
Lions Bay Search and Rescue napisało, iż wszyscy zaznajomieni z Howe Sound Crest Trial wie, że przedstawione powyżej szacunki są skrajnie optymistyczne.
Trasa na tym odcinku ma prawie 18 km długości i ponad 1 300 metrów przewyższenia; charakteryzuje się nieprzerwanym alpejskim terenem, koniecznością samodzielnego wytyczania trasy, odcinkami wymagającymi wspinaczki, luźnymi skałami oraz niezliczonymi wzniesieniami i spadkami, których Google po prostu nie uwzględnia.
Jak nietrudno się domyślić, żaden z wymienionych powyżej czynników nie został uwzględniony przez aplikację, stąd też prawie trzykrotnie krótszy przewidywany czas wymagany do przebycia szlaku.
W góry nie Mapy Google, a specjalna aplikacja
Ratownicy zwracają uwagę, że błędne wskazówki aplikacji nie tylko powodują opóźnienia, ale rzutują na całe przygotowanie do wyprawy. Jeśli aplikacja sugeruje 5 godzin zamiast realnych 12–14 godzin, turyści podejmują złe decyzje dotyczące godziny rozpoczęcia marszu, a także zabierają ze sobą zbyt mało jedzenia i wody.
Aby uniknąć podobnych sytuacji, należy zaopatrzyć się nie w tradycyjną nawigację, sprawdzającą się w miejskiej dżungli lub na otwartym, płaskim i względnie pustym terenie, a specjalną aplikację stworzoną specjalnie z myślą o wyprawach górskich. Jako sensowne rozwiązania zaproponowano m.in. AllTrails (sprawdzające się w większości przypadków), Granite, Gaia GPS oraz Avenza Maps. Chociaż większość z tych programów wymaga opłat do odblokowania pełnej funkcjonalności, zazwyczaj świetnym punktem startowym jest bezpłatna odsłona AllTrails.










0 komentarzy